Forum www.polana.fora.pl Strona Główna   www.polana.fora.pl
Forum dyskusyjne Życie po życiu, Kontakt ze Zmarłymi, Odzyskiwanie Dusz, Oczyszczanie Energii, Egzorcyzmy, Świadome Śnienie, Oobe, Radykalne Wybaczanie, Rozwój Duchowy
 


Forum www.polana.fora.pl Strona Główna -> Nawiązywanie kontaktów z Duszami / Odzyskania / Kontakt ze zmarłymi -> Uczmy się kontaktów Idź do strony 1, 2, 3 ... 23, 24, 25  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
  Post Uczmy się kontaktów - Wysłany: Nie 15:51, 17 Sty 2010  
To_masz_tu




Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy

Płeć: Mężczyzna


Kochani pragnę tu odpowiedzieć na posty, które przeczytałem i wasze oczekiwania.
Brak czasu powoduje to, że nie będę się udzielał mocno przy nawiązywaniu kontaktu.
Jednak od czasu do czasu nadal ucząc się spróbuję pomóc komuś w miarę swoich możliwości. Jednak nie chciałbym z tego robić głównego źródła pomocy. Jak już pisałem na poprzednim forum nie chcę każdego z osobna przekonywać o tym, że istniejemy po śmierci i jest możliwy kontakt z osobami, które odeszły. A takie oczekiwania wyczuwam u wielu proszących. Nie chcę też być wykorzystywany, jako telefon, z którego się korzysta, gdy chcemy porozmawiać z bliskimi. Chcę natomiast przełamać inny stereotyp myślenia, który dostrzegam. Po pierwsze wiele osób uważa, że umiejętność kontaktowania się z tymi, którzy odeszli to jest jakiś dar otrzymany od Boga, a oni go nie mają. Takie myślenie jest konsekwencją założenia, że przychodzimy tu na Ziemię tylko raz. Otóż nie, moje doświadczenia mówią mi, że jest to zwykła umiejętność jak każda inna wyuczona i wyćwiczona we wcześniejszych wcieleniach. Dotarłem do wielu swoich wspomnień z poprzednich wcieleń w czasie, których uczyłem się tego. Uważam, że każdy z nas na swojej drodze poprzez kolejne wcielenia zdobywa różne umiejętności. Sami tworzymy siebie i to, kim jesteśmy. Dlatego wszystkim, którzy chcą się tego uczyć chętnie pomogę. Myślę, że będzie to dla nich najlepszy dowód na potwierdzenie tego, w co wątpią. Myślę również, że poprzez naukę kontaktowania się rozwieją swoje wątpliwości również do tego, że tego nie potrafią. Kiedyś w którymś wcieleniu zaczniecie się tego uczyć, czy nie lepiej zrobić to wcześniej niż później. Dzięki temu może unikniecie różnego rodzaju kombinatorów i naciągaczy. Mam również wrażenie czytając posty osób rozpaczających po stracie kogoś bliskiego, że to traumatyczne dla nich doświadczenie ma na celu zwrócić ich uwagę na taką możliwość i zapoczątkowania nauki samodzielnego kontaktu z ukochaną osobą. Tą energię rozpaczy można w tak konstruktywny sposób wykorzystać. Chętnie również będę wspierał i pomagał osobom, które już się uczą i doskonalą swoją umiejętność tutaj pomagając innym.

To masz

Możemy dotrzeć wszędzie i zrozumieć wszystko. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Nie 16:29, 17 Sty 2010  
Figa




Dołączył: 28 Gru 2009
Posty: 889
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta


Ja chętnie z wszelkie Twojej pomocy czy sugestii bym skorzystała, bo tak naprawdę to nawet nie wiem, jak się za to zabrać Smile


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Nie 16:38, 17 Sty 2010  
Ciacho




Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 944
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta


Właśnie, jak tę umiejętność rozwijać?


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pon 9:31, 18 Sty 2010  
Melys




Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta


ja tez chętnie sie poucze. Co robic? Czytałam ksiązki , mam nawet na płytach probowałam i nic. Wiec co robic.?


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pon 15:51, 18 Sty 2010  
To_masz_tu




Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy

Płeć: Mężczyzna


Ok. Postaram się na jutro opisać jak ja to robię i podać pare rad. Moze takie korespondencyje lekcje komus pomogą.
Pozdrawiam
To masz


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Wto 16:31, 19 Sty 2010  
To_masz_tu




Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy

Płeć: Mężczyzna


Na początku chciałbym was uprzedzić, że nie jest to nauka na szybko przygotujcie się raczej na lata nauki niż na dni. Może się jednak okazać się, że uda wam się to wcześniej, ponieważ już kiedyś się tym zajmowaliście tylko o tym nie pamiętacie. Tak było w moim przypadku. Poza czysto technicznymi umiejętnościami, których można się w miarę szybko nauczyć należy tez zmienić sposób swojego myślenia i postępowania. Bezinteresowna chęć niesienia pomocy jest tu bardzo ważna.
Od czego zacząć?
Przede wszystkim odprężenie i osiągniecie spokoju.
Aby to osiągnąć stosujemy ćwiczenia oddechowe.
Połóż się wygodnie na plecach ręce wzdłuż ciała nie krzyżuj nóg.
Zacznij oddychać powoli i głęboko wciągając powietrze i powoli je wypuszczaj. Rób to w sposób, który nie sprawia ci nadmiernej trudności. Staraj się jak najbardziej wydłużyć czas oddechu powoli wciągając powietrze i powoli je wypuszczając. Gdy w pewnym momencie zabraknie ci powietrza to zaczerpnij go. Po pewnym czasie możesz zmienić sposób oddychania robiąc krótką przerwę, gdy wciągniesz powietrze do płuc i zrób krótka przerwę zatrzymując je na chwilę w płucach. Po wypuszczeniu powierza, pozostań chwilę na bezdechu. Gdyby w między czasie brakło ci go to zaczerpnij śmiało zmieniając rytm. Jednak potem powrotem wróć do ćwiczenia. Polegającego na jak najwolniejszym wciąganiu powietrza i powolnym jego wypuszczaniu z krótkimi przerwami pomiędzy wciągnięciem i wypuszczeniem go. Czasy oddechu dostosuj tak, aby nie sprawiały ci nadmiernego wysiłku jednak za każdym razem staraj się go wydłużyć. Ćwiczenie powinno trwać minimum godzinę. W jego trakcie staraj się nie myśleć o niczym skup się jedynie na oddechu i na jego stopniowym spokojnym wydłużeniu. Odrzucaj wszystkie pozostałe myśli, które przychodzą ci do głowy. Ćwiczenia oddechowe możesz robić w każdym innym np. przed telewizorem i podczas każdego innego zajęcia, które temu nie przeszkadza. Z czasem zauważysz jak oddech wpływa na uspokojenie twojego ciała.
Powodzenia
To masz

Obym miał tyle cierpliwości aby to zrozumieć i tyle mądrości aby to wytrzymać.


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 11:11, 20 Sty 2010  
za_mgla
Mistrz Zmian



Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4995
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 28 razy
Skąd: Grodzisk Maz.
Płeć: Kobieta


....w zaleznosci od naszego wlasnego rozwoju psychicznego/ duchowego,
jezeli mamy swiadomosc o istnieniu wiekszej ilosci cial/ wlasnych JA niz
to nasze jedno cialo/ jedno JA fizyczne i psychiczne. nasze czakry w
wymiarze astralu swieca kolorami, sa widoczne, albo sa czarnymi,
zablkowanymi plamami.
bardzo latwo jest je zobaczyc w astralu, widzac nasze cialo fizyczne jak
przezroczysta galarete i poprosic o obraz czakr. wtedy stopniowo,
odrywamy sie myslami od ciala fizycznego i stajemy ZA soba. nasze cialo
jest przezroczysta galareta a w miejscu czakr pokazuja sie kolorowe
punkty.
ogladamy swoje cialo subtelne, pamietajac ze mysl jest energia, mozemy
delikatnie poruszac swoim cialem krok do przodu, do tylu, na boki. w
taki sposob kierujemy soba w swiecie astralu.
jestesmy na poczatku obserwatorami wlasnych ruchow, widzimy jak sie
poruszamy w astralu, co mijamy,kogo mijamy, gdzie sie znajdujemy. chcac
wejsc dalej w swiat astralu musimy zapoznac sie z naszym pierwszym
cialem/ Dusza/ JA. zapoznac czyli poczuc to cialo w sobie ktore widzimy
przed soba. sposobow wejscia w cialo jest tyle ile ludzi na swiecie
mozna wskoczyc przez glowe, od dolu, bokiem, wturlac sie, wpelznac. ile
glow tyle pomyslow na polaczenie.
kiedy uda nam sie polaczenie, najlpeiej bedzie uformowac wokol siebie
ochrony,wybudowac wokol siebie kule, takiej energii - mysli ze nikt i
nic nam jej nie zakluci.
umowmy sie, ze mamy juz kule wokol siebie, sciana kuli jest gruba do
25cm srednicy, jest gesta, kolor tej kuli moze byc dowolny, badz
najlepiej nie myslec o barwie, nie skupiac sie na niej, przyjdzie czas
kiedy zauwazymy jej barwe.
jestemy w kuli, przyszedl czas na odczuwanie wlasnego ciala. mysl/
energie skupiamy na poczatku na dloniach. czujemy cieplo na nich, a
dokladnie na srodku dloni, tak to sa nasze dlonie, sprobujmu poruszac
palcami i nie zapominajmy o oddechu jest to bardzo wazne. nikt z Was nie
jest ani slabszy, ani gorszy, jestesmy przeciez doskonalym dzielem
Jasnosci, wiec wszelakie opory, poruszenia palcami to poprostu tylko
strach, lęk przed nowym, kazdy gleboki wdech to czerpanie energii
Swiatla, kazdy
wydech to oczyszczenie i zerwanie strach/ blokadki z dloni. ok poruszamy
palcami, wiec przejdzmy do ramion i szyi i glowy. poczujmy jak wchodzi
energia, poruszajmy glowa, w prawo, w lewo. nie skupiajmy sie na tym co
widzimy, nie mysl o tym, odczuwamy narazie wlasne cialo. czujemy ze mamy
glowe na karku, mrugamy oczami, czujemy ze oddychamy nasz nos jest badzo
wazny, czy mozemy cos powiedziec, czy mozemy poruszac ustami, czy mozemy
jezykiem polizac nasza kule.? sprawdzmi jej budowe. wysuwamy
jezyk czujemy miekka gąbke, smak sloki, zatapiamy sie w doznaniu
poznania samego siebie. i ciekawostka, nawet nie wiedzialam, ze tak
smakuje, wylizalam cala kule Smile)) kiedy juz sobie polizemy, wycalujemy,
wykochamy nasza kule, mozemy na chwile skupic mysl w glowie i przejsc w
dol naszego ciala, przeciskamy sie przez gardlo, nie zapomnij oddychac,
bo sie zasapiesz. wchodzmimy w tunel gardla, czujemy ze zaczynamy wkoncu
oddychac, zjerzdzamy nizej, szybko, bezdzwiekowa winda i zdziwienie
wielkie,
jestesmy juz przy stopach. mozemy obejrzec wlasne palce, duzy palec jest
naprawde duzym paluchem, jest to nasza mala trampolina, ruszajmy nim,
bawmy sie palcami, niech nasze stopy poczuja podloze na ktorym stoimy,
jest cieplo, miekko, ale bardzo, bardzo stabilnie. czujemy sie jak nowo
narodzeni, ale to jeszcze nie koniec. szczesciem i radoscia jestemy w
tej chwili, odkrylismy siebie, odkrylismy inne " siebie" , nowe
"siebie", o tak juz jestesmy, jak bardzo " siebie" kochasz, prawda? to
dobrze,
chlon ta milosc, chlon ta energie, az poczujesz ze masz jej na tyle
duzo, aby stac sie butelka przepysznego szampana, jestes gazem, jestes
ciecza, jestes wszystkim tym o ktorym marzyles, jestes miloscia, jestes
cialem, nowym cialem szczescia, radosci i milosci, czy juz wystarczy,
aby wypic toast za piekno tworzenia? a moze jeszcze chcesz wiecej siebie
poczuc, stac sie czyms wiecej, baw sie, najpiekniejsza etykieta na tej
butelce bedziesz Ty sam/ sama, pokochaj siebie, daj z siebie tyle
Milosci, aby ciebie zauwazono, czy juz? czy juz jestes? oczywiscie ze
jestes!!! tak czuje Cie, wiec niech sie stanie.... wystrzel szampana,
tak, tak to ten korek na czubku glowy, daj sile, daj moc, daj swiadectwo
Twojego Istnienia, nie badz obojetny, nie badz negatywny, kochaj swoje
nowe/ odkryte cialo, wystrzel do gory, niech ta esenscja milosci,
energii i swiatla zaleja Ciebie calego/ cala. stan sie
swiatlem.....witaj Wojowniku Swiatla...baw sie kolorami, barwami, poczuj
radosc Istnienia,
, lec, unos sie do gory, mozesz plakac, placz ze szczescia
i kochaj wszystko bez ograniczen, bez podzialow, niech swiat, niech
swiaty mowia do Ciebie. Witaj!


duzo miekkiego i cieplego zycze
za_mgla


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 11:37, 20 Sty 2010  
Melys




Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta


chyba jakas ograniczona jestem - nie umiem tak jak wy. Nic mi z tego nie wychodzi, choc nby wszystko robie tak jak piszecie.
Gdzies popełniam błąd?
czy to po prostu nie dla mnie?


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 11:42, 20 Sty 2010  
za_mgla
Mistrz Zmian



Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4995
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 28 razy
Skąd: Grodzisk Maz.
Płeć: Kobieta


Witaj,
napisz w ktorym momencie wystepuje "przeszkoda"


pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 11:44, 20 Sty 2010  
Grey Owl
Gość








Dla Ciebie, dla Ciebie... Smile
Tylko rob to tak, jakby Ci na tym nie zalezalo...
Usilne starania blokuja...

Paul odpuscil te starania i pooolecial Cool
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 12:52, 20 Sty 2010  
Melys




Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta


a a ja sie tak staram.
Jest tak. / nie umiem tych fachowych waszych określeń wiec pisze normalnie / leże, cisza , spokój, odpreżenie ok / medytowałam kiedys wiec to łatwe / ciemno przed oczami, nagle słysze głosy, wczoraj np jakby spiewy / choc jest cicho . i nagle strach / choc sie nie boje / i dusze sie, brakuje mi oddechu. wectłumacze sobie spokojnie, oddychaj jest ok. I znowu sie cofam. ciemno. Jakies swiatło, jakby ktos swiatło w pokoju zapalił. znowu ten strach, brak oddechu wec znowu spokojnie. i nic wieciej.
wczesniej czułam swędzenie całego ciała, jakby sweter z owczej wełny na gole ciało - cholera mnie brala i staralam sie wyjsc z tego swetra ale oderwac se nie mogłam jak klejem przyklejona.
nic nie widze - tylko ciemno.

nie wiem czy zrozumiale napisałam / czasem wydaje mi sie ze to jakies schizy. Laughing


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 12:54, 20 Sty 2010  
Ciacho




Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 944
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta


Cóż, ja nawet tego nie doświadczyłam...
Nie znam się, ale mi się zdaje, że to dobre początki Smile


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 13:13, 20 Sty 2010  
Grey Owl
Gość








Wzbudz swa ciekawosc do posluchania tych spiewow, tej melodii. Jak w to wejdziesz, to mozesz wplywac na jej linie melodyczna.
U mnie byly takie poczatki, choc wtedy nie wiedzialam czego, bo bylam w temacie ciemna.
Z czasem wysluchiwalam calych koncertow, w ktorych bralam pozniej czynny udzial.
I potem wywolywalam je juz dla samej przyjemnosci przezycia tego.

Ogladalam rowniez parady kolorow przed oczami, na ktore z czasem tez zaczelam wplywac, zyczac sobie np. zeby teraz byly to puchowe piora w okreslonym kolorze, czy liscie paproci...albo cus...
Usmiejesz sie, ale czasem by sie zaczelo, to naciskalam lekko galki oczne...

A jak pod powiekami blysnelo gdzies samo od siebie czasem swiatelko, to takze sie nim zaciekawialam badawczo i jakiekolwiek zaczatki strachu ta CIEKAWOSC zaraz wypierala.
I tak strach przestawal miec do mnie dostep.

Wiesz, ja to wszystko robilam z poczatku na dziko.
Wszyscysmy chyba tak zaczynali... Smile
Zebralo sie troche podobnych wyznan na CUiO.

Mgiela Ci to usystematyzuje, to sobie to nalozysz na te dzikosc pierwotnych doznan...
A Tomasz ratami wylozy kolejne prace i tematy do zapoznania Smile


Ostatnio zmieniony przez Grey Owl dnia Śro 13:18, 20 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 10:55, 21 Sty 2010  
To_masz_tu




Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy

Płeć: Mężczyzna


Opanowanie lęku jest drugim bardzo ważnym celem. Celem nauki oddechu jest to, aby był on automatyczny. Sami zauważycie, że w chwilach spokoju i odprężenia zaczniecie tak bezwiednie oddychać. Aby to osiągnąć trzeba jednak trochę poćwiczyć. Uczucie strachu powoduje zakłócenie oddychania. Dlatego ćwiczcie na razie spokojnie oddech. Jeżeli pojawiają się inne uczucia jak na przykład leki to zbadajcie je, z czego one wynikają, jaka jest ich przyczyna. Czego tak właściwie się boję? To będzie wstęp do następnego kroku. To że nic się nie pojawia tez nie jest powodem do zmartwienia. Jesteście cały czas pod opieka swoich opiekunów i to oni zwracają wam uwagę na to co należy przerobić.
Powodzenia
Trening czyni mistrza.


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 11:49, 21 Sty 2010  
za_mgla
Mistrz Zmian



Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4995
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 28 razy
Skąd: Grodzisk Maz.
Płeć: Kobieta


i co najwazniejsze,
niewazne jest to, ile czasu minelo komus na nauczenie sie kontaktow i rozwijanie siebie. kazdy z nas jest inny.
Jezeli ktos Wam powie, ze to niemozliwe, ze w tak krotkim czasie, osiagneliscie to i tamto, a on sam spedzil na tym polowe swojego zycia. to smialo, mozecie pogratulowac temu komus niewiedzy.


pozdrawiam
za_mgla


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Forum www.polana.fora.pl Strona Główna -> Nawiązywanie kontaktów z Duszami / Odzyskania / Kontakt ze zmarłymi -> Uczmy się kontaktów Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 25  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Idź do strony 1, 2, 3 ... 23, 24, 25  Następny
   
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin