Forum www.polana.fora.pl Strona G堯wna   www.polana.fora.pl
Forum dyskusyjne 砰cie po 篡ciu, Kontakt ze Zmar造mi, Odzyskiwanie Dusz, Oczyszczanie Energii, Egzorcyzmy, 安iadome 好ienie, Oobe, Radykalne Wybaczanie, Rozw鎩 Duchowy
 


Forum www.polana.fora.pl Strona G堯wna -> Nawi您ywanie kontakt闚 z Duszami / Odzyskania / Kontakt ze zmar造mi -> prosze o kontakt z babcia.... Id do strony Poprzedni  1, 2, 3  Nast瘼ny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz nast瘼ny temat 
  Post  - Wys豉ny: Sob 13:44, 12 Maj 2012  
To_masz_tu




Do陰czy: 02 Sty 2010
Posty: 274
Przeczyta: 0 temat闚

Pom鏬: 3 razy

P貫: M篹czyzna


Brishti napisa豉: " Nagle znajduje sie ponownie w pokoju babci.Widze, ze meczy ja ta sytuacja, jakby ona musiala wysilac sie, ale nie wiem, czy byl to trud fizyczny czy mentalny, by byc obecna w pokoju.I tak jakby patrzyla na to swoje cialo jak na cos co do niej juz nie nalezy, jakby to byla taka "makieta" i jej tylko przeszkadzalo.Widzialam, ze sie meczy tym kontaktem ze mna.I mowi mi: "zgaslam w dzien pogrzebu"... Ale to zrozumialam jako odeszlam/przeszlam w dzien pogrzebu... To byla bardziej telepatyczna rozmowa....I ja ja zapytalam: babciu spotkalas twoich rodzicow?? Bo rozumialam, ze za chwile kontakt sie zakoczy a ja chcialam jak najwiecej sie dowiedziec... Ale babcia nie odpowiedziala na to moje pytanie.Ale ja nadal pytalam o nia, jej stan, sytuacje...pamietam, ze powiedziala cos takiego: "jestem bardzo zajeta"...I ja znow te slowa zrozumiam bardziej jako: "nie przeszkadzajcie mi".Wtedy jakby mi sie troche przykro zrobilo, ze ja chce kontaktu a ona jakby nie, i pytam ja zartobliwie z takim wyrzutem: "co? a co ty tam takiego masz do roboty?! "

Widzisz babcia aby sie z tob skontaktowa we 郾ie musia豉 przybra cia這 w kt鏎ym ty przebywasz podczas snu, aby kontakt by mo磧iwy. Ka盥y z nas tych cia ma kilka i stopniowo je opuszcza po odej軼iu. Opuszczanie ich zale篡 od stopnia 鈍iadomosci danej jednostki i jej przywi您ania do spraw ziemskich o czym pisze Grey.
To, 瞠 babcia opu軼i豉 ju g瘰trze cia豉 znaczy, 瞠 jest na dobrej drodze do celu, a mo瞠 juz tam dotar豉.
Wspania造 kontakt by ci dany, podczas snu. Mo瞠sz teraz poprzez medytacj przypomnie sobie te obrazy kt鏎e pami徠asz z tego kontaktu i wejsc w niego ponownie. Wtedy mo瞠sz odtworzy na nowo i w pe軟i 鈍iadomie ca陰 rozmow z babci, kt鏎ej nie pamietasz.
Powodzenia
To masz


Post zosta pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez To_masz_tu dnia Sob 13:47, 12 Maj 2012, w ca這軼i zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powr鏒 do g鏎y  

  Post  - Wys豉ny: Sob 23:03, 12 Maj 2012  
brishti




Do陰czy: 04 Maj 2012
Posty: 18
Przeczyta: 0 temat闚


P貫: Kobieta


To_masz_tu, jak mam to rozumiec, ze kazdy z nas ma kilka cial? Bardzo to dla mnie zawile....
Hmmm....Piszecie, ze to byl prawdziwy kontakt..... A jezeli to tylko "zwykly" sen??? Jezeli cala tresc tego snu jest jedynie wytworem mojej wyobrazni, mojego pragnienia? Czytalam na jakims forum, ze chlopak niby wywolywal oobe, a potem po wejsciu do ciala okazywalo sie, ze przedmioty ktore widzial podczas przebywania poza cialem, leza calkiem gdzie indziej, po zakonczeniu doswiadczenia.Czyli to tylko wytwor jego wyobrazni.... Moze tak samo bylo z moim snem..... Chce wierzyc, ze jednak babcia sie ze mna skontaktowala, ale jednak mam duze watpliwosci...


Post zosta pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powr鏒 do g鏎y  

  Post  - Wys豉ny: Nie 9:49, 13 Maj 2012  
To_masz_tu




Do陰czy: 02 Sty 2010
Posty: 274
Przeczyta: 0 temat闚

Pom鏬: 3 razy

P貫: M篹czyzna


brishti napisa:
To_masz_tu, jak mam to rozumiec, ze kazdy z nas ma kilka cial? Bardzo to dla mnie zawile....
Hmmm....Piszecie, ze to byl prawdziwy kontakt..... A jezeli to tylko "zwykly" sen??? Jezeli cala tresc tego snu jest jedynie wytworem mojej wyobrazni, mojego pragnienia? Czytalam na jakims forum, ze chlopak niby wywolywal oobe, a potem po wejsciu do ciala okazywalo sie, ze przedmioty ktore widzial podczas przebywania poza cialem, leza calkiem gdzie indziej, po zakonczeniu doswiadczenia.Czyli to tylko wytwor jego wyobrazni.... Moze tak samo bylo z moim snem..... Chce wierzyc, ze jednak babcia sie ze mna skontaktowala, ale jednak mam duze watpliwosci...


Brishit odpowied na twoje pytanie jest bardzo d逝ga. Napisa貫m ksi捫k na ten temat, w kt鏎ej na podstwie w豉snych do鈍iadcze opisuj, jak to jest. Mamy wiele mylnych pogl康闚 opartych na schematach my郵enia,kt鏎e przyjeli鄉y lub zosta造 nam podsun皻e przez innych.
Ale po kr鏒ce nie wdaj帷 si w szczeg馧y. Po smierci gdy opu軼imy nasze cia這 fizyczne to nasza 鈍iadomo嗆 b璠zie si znajdowa w jakim innym ciele. To chyba jasne? W snach nasza 鈍iadomo嗆 te znajduje si w jakim ciele i w jakiej rzeczywisto軼i i nie negujesz tego dop鏦i 郾isz, robisz to dopiero gdy sie obudzisz. Por闚nuj帷 tamt rzeczywisto嗆 do naszej uwa瘸sz 瞠 to tylko wytw鏎 twojej wyobra幡i. Dlaczego tak my郵isz? Bo kto ci tak powiedza? A jak bym ci powiedzia, 瞠 nasza rzeczywisto嗆 te jest wytworem twojej wyobra幡i to uwierzysz?
To tylko par dylemat闚 kt鏎e stara貫m si rozwi您a.
Znajdziesz tam r闚nie odpowied dlaczego podczas obe przedmioty le膨 gdzie indziej lub ich nie ma. Very Happy


Post zosta pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powr鏒 do g鏎y  

  Post  - Wys豉ny: Nie 13:14, 13 Maj 2012  
MiMi
Go嗆








Ja to zrozumia豉m tak, 瞠 nasze pogl康y na temat cia豉 i duszy s mocno uproszczone, a przyda這by si je poszerzy, uszczeg馧owi.
Wiedzieli鄉y do niedawna, 瞠 posiadamy jedno cia這 fizyczne oraz jedn dusz.
Ale ta dusza sk豉da si z kilku "cia". St康 inne jest postrzeganie we 郾ie, inne w OBE, inne kiedy wchodzisz w stan alfa, a jeszcze inne kiedy umierasz.
Bo w r騜nych stanach 鈍iadomo軼i g鏎 bierze (przejmuje kontrol nad sytuacj) inne "cia這" twojej duszy.
Tak?
 
Powr鏒 do g鏎y  

  Post  - Wys豉ny: Nie 17:07, 13 Maj 2012  
To_masz_tu




Do陰czy: 02 Sty 2010
Posty: 274
Przeczyta: 0 temat闚

Pom鏬: 3 razy

P貫: M篹czyzna


Tak, pomijaj帷 r騜ne pr鏏y definicji duszy. Og鏊nie przyjmujemy, 瞠 to co zostaje z nas po opuszczeniu cia豉 to dusza. Tyle by這 wiadomo dop鏦i kto nie do鈍iadczy obe i zacz掖 to opisywa. My jeste鄉y 鈍iadomo軼i przebywaj帷 w ciele fizycznym w tej rzeczywisto軼i. natomiast gdy nasza 鈍iadomo嗆 j opuszcza czy to we 郾ie czy obe lub po tzw. 鄉ierci przebywa wtedy w innym ciele.


Post zosta pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powr鏒 do g鏎y  

  Post  - Wys豉ny: Czw 19:45, 27 Wrz 2012  
brishti




Do陰czy: 04 Maj 2012
Posty: 18
Przeczyta: 0 temat闚


P貫: Kobieta


Witam Was po przerwie:)
Chcialabym poprosic o kolejny kontakt... Moze.
Mialam sen, kilka dni temu.Snila mi sie babcia....
Weszlam do jej pokoju(poprzedni sen-kontakt rowniez odbyl sie w pokoju) i wiedzialam, ze ona siedzi przy maszynie do szycia mojego dziadzia.... Tylem do mnie wchodzacej....Ale ja wcale nie spojrzalam na nia, natomiast spojrzalam w lustro, znajdujace sie na wprost tej maszyny, jak za dawnych lat... I tam zobaczylam jej odbicie, i to jak odwraca glowe w moja strone.Dopiero wtedy spojrzalam bezposrednio na nia.Jej twarz byla wiele bardziej wygladzona, nie miala tylu zmarszczek niz gdy widzalam ja po raz ostatni...Byla mlodsza.
Wtedy przed oczyma ukazal mi sie obraz mojej dloni, jak kontroluje w kuchence czy gaz jest zamkniety.... I przeszlo mi przez mysl: "Babcia przyszla ostrzec przed niebezpieczenstwem"... I chyba zapytalam ja, czy od teraz bedzie przychodzic we snie by ostrzegac przed czyms zlym... Nie pamietam, co odpowiedziala.Ale wydaje mi sie, ze tak...
Pamietam, ze zapytalam ja, skoro ona jest teraz blisko Boga: "Myslisz, ze jestem dobrym czlowiekiem?"... Ona stala przede mna, spuscila wzrok i nie otworzyla ust.Jakby nie chciala odpowiadac.Z jej powaznej miny wywnioskowalam, ze jej zdaniem, nie jestem dobrym czlowiekiem i powinnam sie poprawic, lub po prostu ona nie mogla odpowiedziec na to pytanie... Raczej pierwsza opcja znajac moja babcie, bo wedlug niej powinnam sie wiecej modlic Rolling Eyes Wiem, ze rozmawialam z nia o tym jak tam jest, ale nic nie pamietam z tej rozmowy.Potem zapytalam ja, czy niebo istnieje-odpowiedziala: tak... Zapytalam: "A jak tam jest?"... "Bardzo dobrze".... I pytam: "To teraz bede mogla tu czasem przychodzic i bedziemy mogly sie teraz widywac?".Odpowiedziala, ze TAK.....
Czyli teraz prawdopodobnie babcia jest gotowa na kontakt, a nie jak w moim poprzednim snie: nie chciala by jej przeszkadzano!
Czy ktos moglby podjac sie takiego kontaktu?


Post zosta pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powr鏒 do g鏎y  

  Post  - Wys豉ny: Czw 21:21, 27 Wrz 2012  
neroli




Do陰czy: 26 Sie 2010
Posty: 662
Przeczyta: 0 temat闚

Pom鏬: 3 razy

P貫: Kobieta


brishti, oooo jakie piekne odwiedziny mialas... na tak wyrazny kontakt wielu osieroconych miesiacami czeka...! Tyle szczegolow i symboli, powinnas
Twoj "sen" jak najszybciej zapisac , zeby nic z niego sie nie ulotnilo...
Moja ciocia Hela, zawsze powtarzala , ze pierwsze mysli sa wazne, bo pochodza z duszy od opiekuna, a te nastepne produkuje rozum.Zapamietaj Twoje pierwsze mysli i odczucia , one pomoga Ci w odpowiedzi na pytania , ktore zadajesz...na pare z nich chyba juz trafnie odpowiedzialas.
Prosisz nas o kontakt... czy ktos z nas rownie dobrze jak ty potrafilby zauwazyc ze twarz babci byla mlodsza, wygladzona, albo wyczuc, ze babcia przyszla moze ostrzec przed niebezpieczenstwem ?
A moze rzeczywiscie powinnas sie wiecej modlic... i spelnic zyczenie Babci tak jak to wyczulas ? Odczekaj troche , jesli Babcia znajdzie " czas" to napewno znow Cie odwiedzi skoro potwierdzila Twoje slowa.
No widzisz kochana, nie musisz sie juz o Babcie martwic...ona chyba bardziej martwi sie o ciebie... no coz zycie jest dlugie roznych glupot mozna narobic.....
Dziekuje Ci brishti, ze moglam uczestniczyc w Waszym spotkaniu !
Serdecznie pozdrawiam
Very Happy neroli


Post zosta pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powr鏒 do g鏎y  

  Post  - Wys豉ny: Pi 9:29, 28 Wrz 2012  
MiMi
Go嗆








Kochana Babcia, martwi si o Ciebie, o rodzin, mia豉 pi瘯ny kontakt! Neroli ma racj, Ty nie potrzebujesz po鈔ednik闚 w rozmowie z Babci, nie jeden chcia豚y umie si tak kontaktowa z blisk zmar陰 osob. Bo tu nie chodzi tylko o to, 瞠 babcia chcia豉 i mog豉 si z tob skontaktowa, gdyby ty tego nie potrafi豉 to sama babcia nic by tu nie poradzi豉 Smile
Wyja郾ijmy sobie jedno - to nie by sen. To by這 spotkanie z Babci. Amen Smile
 
Powr鏒 do g鏎y  

  Post  - Wys豉ny: Pi 18:51, 28 Wrz 2012  
megraf




Do陰czy: 03 Sty 2010
Posty: 1232
Przeczyta: 0 temat闚

Sk康: Warszawa
P貫: Kobieta


neroli napisa:

Moja ciocia Hela, zawsze powtarzala , ze pierwsze mysli sa wazne, bo pochodza z duszy od opiekuna, a te nastepne produkuje rozum...
madra ciocia Nelorciu Smile w豉snie dlatego nasze pierwsze my郵i s najtrafniejsze a jak zaczynamy kombinowa to jest r騜nie. Wink

kochana brishti masz tak 鈍ietny kontakt z babci , 瞠 tylko pozazdro軼i, odbierasz z przekaz闚 to co wa積e
m這dsza twarz babci -nie sugeruje ci 瞠 trafi豉 tam gdzie trzeba i jest szcz窷liwa, nie ma tej staro軼i na buzi, tego trudu 篡cia

powiedzia豉 Tobie 瞠 b璠zie Ciebie odwiedza, 瞠 ju mo瞠
prawdziwe szcz窷cie co takiego us造szeSmile

pozdrawiam WAS obie Smile
du穎 ciepe趾a w sercu

ps. i nie martw si tym 瞠 niedobrym cz這wiekiem jeste, mo瞠 boisz si pod鈍iadomie 瞠 nie jeste tak doskona豉 jakby chcia豉 i ...
wszyscy si kiedy tam zobaczymy


Post zosta pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powr鏒 do g鏎y  

  Post  - Wys豉ny: Pi 19:36, 28 Wrz 2012  
taka ta czarna




Do陰czy: 14 Cze 2011
Posty: 551
Przeczyta: 0 temat闚

Pom鏬: 6 razy



"My郵isz, 瞠 jestem dobrym cz這wiekiem?"...

Brit pami皻aj,瞠 najwa積iejsze to pracowa nad sobSmile
Wyzby si tych z造ch cech charakteru,ca貫j tej z這軼i,negatyw闚...


Post zosta pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powr鏒 do g鏎y  

  Post  - Wys豉ny: Pi 23:22, 28 Wrz 2012  
brishti




Do陰czy: 04 Maj 2012
Posty: 18
Przeczyta: 0 temat闚


P貫: Kobieta


Dziekuje za odpowiedzi:)
Wiecie, ja tak do konca nie jestem przekonana, czy to po prostu "tylko" sen, czy cos wiecej-"kontakt" jak wy to nazywacie... Dla mnie prawdziwy kontakt bylby wowczas, gdy jakis medium komunikowalby na bierzaco ze zmarla osoba, podalby jakies konkretne informacje, jakies fakty.Jak robi to np. Craig Warwick (choc ostatnio rowniez nachodza mnie co do niego pewne watpliwosci...).Sny czesto sa wytworami naszej wyobrazni, czesto odnosza sie do przezyc danego dnia, naszych pragnien, obaw, naszych ukrytych marzen... Dlatego dla mnie ciezko jest stwierdzic z przekonianiem, ze to byl prawdziwy kontakt i ze w niego wierze... Co prawda zawsze z babcia wspominalysmy jej sen, w ktorym jej zmarly brat wlasnie przyszedl do niej i powiedzial to samo: "czy jest zycie po smierci?"-"jest"... I nawet jakis miesiac przed smiercia moja babcia powiedziala, ze jesli umrze to przyjdzie we snie i mi powie, co nastepuje po smierci... Ale nie wiem na ile ten sen jest moim sennym wyobrazeniem,na ktore czekalam a na ile moze byc to cos wiecej niz tylko sen...Z jednej strony jak teraz to wszystko pisze, zaczynam myslec, ze watpiac w prawdziwosc tego sennego przeslania, watpie rowniez w dobre checi i obietnice jaka dala mi babcia, i w trud jaki moze wlozyla aby dotrzec do mnie we snie i mi to wszystko przekazac... A z drugiej strony...Ech, tak trudno jest uwierzyc w cos tak...Malo realnego... To, co mnie najbardziej smuci, drazni, w tych dwoch snach jakie mialam, jest taka jakby.... Niedostepnosc mojej babci.Nie wiem, czy to ona sie oddala na wlasne zyczenie...Bo niby rozmawiamy, niby mam ja przed soba, czuje jej obecnosc we snie, ale to wszystko jest jakby takie...Ograniczone? Jakby dzielila nas jakas taka bariera, jakby ona byla taka zimna i powsciagliwa w slowach.Mam chyba podswiadomie pretensje o to, ze... Jesli juz sie pojawi, nie bije juz od niej takie cieplo jak za zycia.Jest taka jakby sztuczna, mowi malo, prawie wcale... Taki sen powinien mnie "naladowac" optymizmem i energia, a wcale tak nie jest.Przeciez tyle sie nie widzimy, wiec jesli juz dochodzi do spotkania, powinno byc ono cieple i wystarczyc mi na dlugi czas... Dlatego mnie to bardzo dziwi... Bo ja jej szukam, tesknie a ona jakby podchodzila do tego wszystkiego z wielkim dystansem... Dziwne Sad


Post zosta pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powr鏒 do g鏎y  

  Post  - Wys豉ny: Sob 21:13, 27 Kwi 2013  
brishti




Do陰czy: 04 Maj 2012
Posty: 18
Przeczyta: 0 temat闚


P貫: Kobieta


Witam Forumowiczow po dlugiej przerwie Smile
Chcialam sie z Wami podzielic moimi przezyciami Smile Przylecialam do Polski 3 tygodnie temu. Przed moim wylotem, mialam krociutki sen, gdzie zobaczylam babcie: miala oczy pelne bialego swiatla i mowila jakby telepatycznie: "czas jest krotki" w sensie, jakby juz niewiele czasu zostalo, ze cos nastapi "niedlugo". Odczytalam to jako oczekiwanie z babci strony, na moj przyjazd do rodzinnego domu... Gdy dotarlam w koncu,, dostalam pokoj w ktorym babcia lezala podczas choroby i spie nawet na tym samym lozku... Rozmawiam z rodzina zawsze o babci, codziennie wspominamy ja po kilka razy nawet, i zawsze z usmiechem na ustach.
Nic takiego wczesniej mi sie nie zdarzalo, a od kiedy przylecialam, budzi mnie prawie co druga noc, budzik (w telefonie) ktory klade zaraz obok lozka! Ustawiam na godzine 8.00 a on wlacza sie o 1 w nocy! Ostatnio zamiast mojego budzika, wlaczyl sie... telewizor Smile Zartujemy, ze babcia daje nam znaki Smile


Post zosta pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powr鏒 do g鏎y  

  Post  - Wys豉ny: Nie 22:07, 28 Kwi 2013  
Paul 023




Do陰czy: 27 Gru 2009
Posty: 2721
Przeczyta: 0 temat闚

Pom鏬: 2 razy
Sk康: z nieba xD
P貫: M篹czyzna


To znaczy, 瞠 babcia twoja manifestuje pr鏏uj帷 Wam da znak,
瞠 jest obecna. Z tego co opisujesz nie ma raczej pewnie problem闚
z przej軼iem do 鈍iat豉 co zreszt o tym 鈍iadczy tw鎩 sen i te znaki jej obecno軼i.

Gdyby jednak si nasili造 i by造 intensywne to moim zdaniem,
gdzie by豚y jaki problem dla kt鏎ego tak to intensywnie manifestuje.

Ale na szcz窷cie jest oki Wink

篡cz udanego i mi貫go d逝giego weekendu Smile

Pozdrawiam

Paul


Post zosta pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powr鏒 do g鏎y  

  Post  - Wys豉ny: Sob 12:23, 11 Maj 2013  
To_masz_tu




Do陰czy: 02 Sty 2010
Posty: 274
Przeczyta: 0 temat闚

Pom鏬: 3 razy

P貫: M篹czyzna


brishti napisa豉
"....Jakby dzielila nas jakas taka bariera, jakby ona byla taka zimna i powsciagliwa w slowach.Mam chyba podswiadomie pretensje o to, ze... Jesli juz sie pojawi, nie bije juz od niej takie cieplo jak za zycia.Jest taka jakby sztuczna, mowi malo, prawie wcale... Taki sen powinien mnie "naladowac" optymizmem i energia, a wcale tak nie jest.Przeciez tyle sie nie widzimy, wiec jesli juz dochodzi do spotkania, powinno byc ono cieple i wystarczyc mi na dlugi czas... Dlatego mnie to bardzo dziwi... Bo ja jej szukam, tesknie a ona jakby podchodzila do tego wszystkiego z wielkim dystansem... Dziwne "
A gdyby tak by這 jak oczekujesz, czy wtedy nie uzna豉 bys ze jest to wytw鏎 twojej wyobra幡i? To 瞠 jest inaczej niz oczekujesz mo瞠 by dowodem na to ze co w tym jest, nie uwa瘸sz?
Dalej piszesz : " Przed moim wylotem, mialam krociutki sen, gdzie zobaczylam babcie: miala oczy pelne bialego swiatla i mowila jakby telepatycznie: "czas jest krotki" w sensie, jakby juz niewiele czasu zostalo, ze cos nastapi "niedlugo"."
Spytaj babci, niech powie ci cos o przysz這軼i, gdy to nastapi bedziesz miala sw鎩 dow鏚.
Sen nie jest jedynie wytworem naszego umys逝, jak prymitywnie pr鏏uja to t逝maczy niekt鏎e osoby , jest to o wiele bardziej z這穎ny proces niz nam sie wydaje. Aby go zrozumie trzeba pozna najpierw to czym jest swiadomo嗆.
Powodzenia
To masz


Post zosta pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powr鏒 do g鏎y  

  Post  - Wys豉ny: Pon 0:55, 17 Lut 2014  
brishti




Do陰czy: 04 Maj 2012
Posty: 18
Przeczyta: 0 temat闚


P貫: Kobieta


Witam Was serdecznie po dlugiej nieobecnosci...
Mysle, ze mam juz odpowiedz na moj ostatni sen ktory tu opisalam... !

"czas jest krotki" w sensie, jakby juz niewiele czasu zostalo, ze cos nastapi "niedlugo"."

I nastapilo...

Z Polski wylecialam dokladnie 1 czerwca ubieglego roku. Widzialam sie z wiekszoscia rodziny, wszystko bylo zupelnie OK...
W pazdzierniku, dostalam wiadomosc, ze wujek nagle sie rozchorowal ... A dopiero co sie z nim widzialam, zartowalismy... Wszystko potoczylo sie lawinowo- choroba, cierpienie, pogarszanie sie jego stanu zdrowia...
To byl syn mojej babci... Chorowal na ta sama chorobe co babcia... I nawet kiedy zdawal sobie sprawe z tego, ze jego sytuacja sie pogarsza, mowil otwarcie "mama miala to samo i na to umarla-ze mna bedzie podobnie"...
Zmarl 3 lutego...

Na dodatek, moja mama miala sen w ktorym widziala mojego wujka, siebie i jeszcze jedna osobe, jak losowali po kolei jakies rzeczy... I pierwszy losowal wujek i wylosowal... rozaniec....
Dzien pozniej wujek zmarl...
Nikt mi nie powie, ze ten sen, to zbieg okolicznosci.

Jakies 2 lub 3 dni po smierci wujka, dostalam wiadomosc, ze zmarla moja najlepsza kolezanka z liceum... Odeszla tak mlodo... Nagle...

Nie wiem, czy babcia chciala mi powiedziec o tych dwoch odejsciach- zebym sie na nie przygotowala.... Czy moze jeszcze mam czekac, na kolejne... Sad


Post zosta pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powr鏒 do g鏎y  

  Forum www.polana.fora.pl Strona G堯wna -> Nawi您ywanie kontakt闚 z Duszami / Odzyskania / Kontakt ze zmar造mi -> prosze o kontakt z babcia.... Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 2 z 3  
Nie mo瞠sz pisa nowych temat闚
Nie mo瞠sz odpowiada w tematach
Nie mo瞠sz zmienia swoich post闚
Nie mo瞠sz usuwa swoich post闚
Nie mo瞠sz g這sowa w ankietach
Id do strony Poprzedni  1, 2, 3  Nast瘼ny
   
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - za堯 w豉sne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin