Forum www.polana.fora.pl Strona Główna   www.polana.fora.pl
Forum dyskusyjne Życie po życiu, Kontakt ze Zmarłymi, Odzyskiwanie Dusz, Oczyszczanie Energii, Egzorcyzmy, Świadome Śnienie, Oobe, Radykalne Wybaczanie, Rozwój Duchowy
 


Forum www.polana.fora.pl Strona Główna -> ...budzący aromat kawy, zielonej herbaty, pierwsze promienie Słońca, a może w blasku Księżyca obsypanym dźwiękiem Gwiazd? Chcesz coś napisać od Siebie -> Dyskusje :) Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
  Post  - Wysłany: Pią 20:55, 14 Paź 2011  
Sara




Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 997
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy

Płeć: Kobieta


To_masz_tu napisał:
Widzisz Saro twoje rozumowanie jest oparte na tym co przeczytałaś, co doświadczyłaś i co sobie wykombinowałaś. Ja zaś przebywałem w tych ciałach i środowiskach im przeznaczonych. Zawsze starałem sie poznac wszystko przez doświadczenie a nie przez filozofowanie. Dlatego polecam ci swoja książkę, gdzie znajdziesz opisy moich doświadczeń.



Moja opinia oparta jest zarówno na analizie tego, co przeczytałam, jak i na swoim własnym doświadczeniu - czyli nie jest to 'tylko' kombinowanie, jak piszesz.
Bardzo często bowiem doświadczam stany, w ktorych wyłaczam 'myslenie' i 'przetwarzanie danych' , a mimo to 'tworzę' , czy dostaje gotowa odpowiedz , i to z róznych dziedzin ......

A uogólniajac, takie stany wystepują wg mnie w wielu przypadkach, od opętania , wbrew naszej woli, podczas ktorego zachowujemy swiadomosc ,ale tworzy ktos inny , poprzez tworzenie w połaczeniu naszej świadomosci z naszą Wyższą Jaznia, czy tworzenie w dobrowolnym połaczeniu naszej swiadomosci z jakakolwiek inna Swiadomoscia ( np. Opiekunem ) , czy wreszcie w stanach, gdy siegamy po gotową odpowiedz do Kroniki Akashy ( niektorzy zwa ją Zbiorową Pamięcią )...
Przypadków takich stanów moze byc - mysle- nawet więcej , ale jeszcze ich nie znam.

Ale sednem mojego ostatniego postu bylo to, ze te wszystkie działania sa moim zdaniem mozliwe dzieki temu, ze cały czas przebywamy i korzystamy z odpowiednich ciał energetycznych, ze nasza energia nie jest rozproszona wszedzie dookoła, czyli ze mamy po prostu - FORME.

Ale - jak napisalam - to moja opinia, i mozesz miec inna.

A z trescia Twojej ksiazki sie chetnie zapoznam , choć - tak samo, jak Ty, preferuje doswiadczanie na wlasnej skórze.

pozdrawiam Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sara dnia Pią 21:06, 14 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 21:55, 14 Paź 2011  
Sara




Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 997
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy

Płeć: Kobieta


ps. a tak juz 'przetwarzajac dane ' w moim własnym ciele mentalnym i oragnicznym mózgu , to sobie pomyslałam , ze -bez urazy- pisząc w sposób, ktory zacytowałam, robisz sobie sam przeszkody w tym, aby inni kupowali Twoja ksiazkę ....

Bo jezeli tak mocno akcentujesz , ze wazne jest tylko własne doświadczanie i wiedza tak uzyskana, a nie cudza wiedza przez nas 'przetworzona' , to po co ktos miałby kupowac Twoja ksiazkę , aby przeczytac o cudzym doświadczeniu ? Nie lepiej , aby poprosił 'Boga' o swoje ?

I znowu - bez urazy, napisalam tylko swoje przemyslenia, i to bez intencji obrazenia Ciebie, Tomaszu ..... bowiem naprawdę tak czesto czytam i słysze na przeróznych forach w necie
: 'wazne jest tylko własne doswiadczenie, tylko na tym mozna sie oprzec .....'

po czym ta osoba przekazuje innym swoja wiedze na jakis temat, jako 'obiektywną' Prawdę ... ..i jak oni maja ją przyjać ? inaczej, niz też namacalna wiedze innych ? bez zastrzezeń ? na 'wiarę' ?


Dlatego tak sobie mysle, ze fajnie jest samemu doświadczac, ale i dobrze jest porownywac swoja wiedze (tak uzyskana) z wiedza innych , nawet, jesli ja przekazywaliby tylko posrednicy Idea
Zawsze sie nam wtedy zwieksza mozliwośc bardziej obiektywnego spojrzenia na własne doświadczanie .

Smile


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 23:02, 14 Paź 2011  
za_mgla
Mistrz Zmian



Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4995
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 28 razy
Skąd: Grodzisk Maz.
Płeć: Kobieta


n ajtrudniej jest wtedy kiedy pisze sie o sobie zwracajac uwage na to " co ktos moze pomyslec o mnie" zamieszczajac dany tekst.
przypomina mi sie, kiedy pani z polskiego pytala - co autor mial na mysli?
- a co mnie to obchodzi?
najwazniejsze w jaki sposob odbieram ja sama Jego "pracę"


pozdrawiam
oj, gosci mam, kusicie coraz bardziej :!


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Sob 7:02, 15 Paź 2011  
Gość









"Wiedza daje pokorę wielkim,
dziwi przeciętnego, nadyma małego."

Lew Tołstoj
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Sob 9:30, 15 Paź 2011  
To_masz_tu




Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy

Płeć: Mężczyzna


Sara napisała:" Bo jezeli tak mocno akcentujesz , ze wazne jest tylko własne doświadczanie i wiedza tak uzyskana, a nie cudza wiedza przez nas 'przetworzona' , to po co ktos miałby kupowac Twoja ksiazkę , aby przeczytac o cudzym doświadczeniu ? Nie lepiej , aby poprosił 'Boga' o swoje "

Otóż Saro cały czas w swojej książce i nie tylko tam o tym piszę. Ale widzisz, aby coś ocenić to warto sie najpierw z tym zapoznać. Ale jak widzę ty juz to oceniłaś.


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Sob 11:21, 15 Paź 2011  
Sara




Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 997
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy

Płeć: Kobieta


Chyba nie czytasz uwaznie treści moich postów, Tomaszu, skoro taki wysnules wniosek ....


Nie odrzucam zadnej opcji , która mogłaby pomóc w intepretacji otaczajacego nas swiata - preferuję doświadczanie na własnej skorze, ale nawet gdy doświadczam, biorę tez pod uwagę wiedzę pochodzaca z doświadczania sie innych - bo przeciez nasze wnioski zawsze pozostaną tylko subiektywna interpretacją ....
Prawdą obiektywna -dla wszystkich- stana sie dopiero wtedy, gdy będą takie same u wszystkich ( lub większości ) doswiadczajacych tych samych stanów.

Jednak nie odrzucam też 'filozofowania', które w Twoim poscie odebralam jako cos negatywnego ....wszystko, co nas prowadzi do celu ( etycznego ) , jest wg mnie pozyteczne.

Zwróciłam ci jedynie uwage, ze skoro przekazujesz nam wszyskim , jak wazne jest szczególnie doświadczanie wszystkiego na sobie , i wyrazasz sie niezbyt pochlebnie o zwykłym 'mysleniu' , które nazywasz zreszta filozofowaniem/kombinowaniem, to tym samym sam sobie kopiesz dołki pod sobą , bo wysnuwa sie wtedy taki wniosek : to po co mamy kupowac ksiazki innych ? Moze w takim razie nalezy nastawic sie tylko na samodoświadczanie ?

Ale zwaz, Tomaszu, to nie mój wniosek , to wniosek, ktory mozna by wysnuc na bazie Twoich własnych słow.

Bo ja osobiscie biore pod uwage kazde mozliwe ( etycznie ) wyjscie, które mnie prowadzi do celu , czyli wiedzy o otaczajacym nas swiecie ..

I pewnie dlatego napisałam :


Cytat:
A z trescia Twojej ksiazki sie chetnie zapoznam , choć - tak samo, jak Ty, preferuje doswiadczanie na wlasnej skórze.




Ale tak przy okazji to prosiłabym, abysmy wszyscy przyrzeli sie dokładnie swoim intencjom, z jakimi piszemy swoje posty, lub czytamy posty innych, bo ten watek jest przedziwnie (?) pełen samych nieporozumień ....

ciepełko dla wszystkich Smile


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Sob 11:29, 15 Paź 2011  
Gość









Hej, Hej! Zaczynają wzrastać emocje. Dla uspokojenia sytuacji patrz Lew Tołstoj Wink
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Sob 12:17, 15 Paź 2011  
To_masz_tu




Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy

Płeć: Mężczyzna


Sara napisała: „Nie odrzucam zadnej opcji , która mogłaby pomóc w intepretacji otaczajacego nas swiata - preferuję doświadczanie na własnej skorze, ale nawet gdy doświadczam, biorę tez pod uwagę wiedzę pochodzaca z doświadczania sie innych - bo przeciez nasze wnioski zawsze pozostaną tylko subiektywna interpretacją ....
Prawdą obiektywna -dla wszystkich- stana sie dopiero wtedy, gdy będą takie same u wszystkich ( lub większości ) doswiadczajacych tych samych stanów.

I bardzo dobrze Saro tylko zwróć uwagę na to, że myślenie to między innymi analizowanie, założenia, eliminacja i wnioskowanie. W każdym z tych elementów możesz popełnić błąd.
Dlatego lepsze jest osobiste doświadczenie i jedynie wyciąganie z niego wniosków. A nie filozofowanie z założeniami ( może błędnymi), eliminacją ( może błędną), wnioskami ( może błędnymi) itd..

Co do prawdy obiektywnej to byłbym ostrożny. Wszyscy odbieramy materię tak samo lub podobnie ale nie jest ona ty czym się wydaje dla naszych zmysłów, czyli większości z nas. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Sob 15:23, 15 Paź 2011  
Sara




Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 997
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy

Płeć: Kobieta


Tomaszu, chcialabym 'spasowac .'... bo mijamy sie i mijamy ze zrozumieniem , tak, jakbysmy pisali w wymiarach równoleglych......


Nie odnosisz sie wogóle do sedna moich wypowiedzi, a dyskusja cały czas schodzi na manowce ...


Do tematu podnoszonego przez Ciebie w Twoim ostatnim poscie ( który nie jest dla mnie sednem mojej dyskusji z Toba ) mam tylko taka uwagę : ile osób, tyle opinii....

Chcesz tylko doświadczać, nie bierzesz pod uwage innych opcji, doswiadczaj sobie , uwazasz, ze to najlepsza opcja na zdobywanie wiedzy o zyciu, ok, ( zresztą tez tak uwazam , ale dopuszczam tez inne , troche ' gorsze' opcje ), tylko w takim razie nie namawiaj innych do czytania Twojej ksiazki ....bo wtedy te osoby bedą miały wiedze tez tylko z 'drugiej ręki '....bedą miały Twoją wiedze, przez Ciebie odebrana i 'prztworzona; , przez twój system postrzegania swiata , nie ich ... to nie bedzie ich własna wiedza ......... a przecież sam -tak to odbieram - uwazasz, ze ona jest 'gorsza' , bo jest 'cudza '....

( no chyba, ze z góry zakładasz, ze nikt inny z nas nie doświadczył tego, co Ty, i dlatego namawiasz, aby nie wymyslac samemu , co przykladowo oznacza odbiór swiata poza ciałem mentalnym, a przeczytac, co doświadczyłeś sam w tym zakresie ..
W takim przypadku powiem tak: na pewno lepiej sie zapoznać z czyms, co przezyl ktos inny, niz 'fantazjowac' samemu na ten sam temat ...

Jednak wydaje mi sie, ze wiele osób na tym forum ma za sobą podobne ( bo pewnie nie takie same ) Twoim doswiadczenia - stąd powstała dyskusja - dlaczego negujesz wiedzę namacalna innych ? Przeciez mogą miec inne wnioski niz Ty, i to wcale nie oznacza, ze 'gorsze' od Twoich ? )


A tak przy okazji sobie pomyslałam,ze jest bardzo wiele doświadczen, których nigdy nie chciałabym zaznać osobiscie....obozy zagłady, bomby atomowe ... w takich przypadkach wybieram jedynie zapoznawanie sie z nimi od innych...

Czyli wolalabym we wszystkim zachowac umiar Smile

ale oczywiscie Tomaszu, masz prawo miec inne zdanie w tym temacie Smile

A dla zakonczenia tej dyskusji chcialabym Wam wszystkim zadedykowac sentencje kogos, kogo 'umysl' wyprzedził nasze czasu -Einsteina
( pod ktorymi to opiniami podpisuje sie obiema rekami ):


Cytat:
" Czysto logiczne rozumowanie nie da nam zadnej wiedzy o realnym swiecie "

ale tez :
Cytat:
Wyobraznia jest wazniejsza od wiedzy



A sami sobie juz je zinterpretujcie , he, he, he, moze w ten sposób unikniemy nieporozumień interpretacyjnych Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sara dnia Sob 15:50, 15 Paź 2011, w całości zmieniany 4 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Sob 15:51, 15 Paź 2011  
Freya
Mol Książkowy



Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 2011
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta


A ja na swoim przykładzie mogę stwierdzić ,że potrzebne jest jedno i drugie,tzn.wiedza ( spostrzeżenia, doswiadczenia) innych,oraz nasze własne.
U mnie jedno napędzało drugie.
Im więcej czytałam ( dowiadywałam się od innych),tym więcej zdobywałam doświadczeń osobistych. Dopiero połaczenie tych dwóch opcji pozwalało mi otworzyć sie na duchowosć, poszerzyc moje osobiste pole widzenia i odczuwania, pozwolic rozumieć co wynika z czego, i doznać osobiscie pewnych rzeczy.

I wszystko pieknie zaczeło się uzupełniać i układać w całość.


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Sob 20:24, 15 Paź 2011  
Sara




Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 997
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy

Płeć: Kobieta


Tomaszu, aby moje stanowisko było jasne , powtórzę jeszcze raz : chętnie przeczytam Twoje doświadczenia , i pewno sie zainspiruję wieloma wątkami Smile

Mozesz podać tytuł swoje ksiazki, i wydawnictwo ?


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Nie 9:08, 16 Paź 2011  
To_masz_tu




Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy

Płeć: Mężczyzna


Saro każda droga rozwoju jest dobra. Każdy wybiera ją sam tak jak chce. Ja ją akceptuję i nie krytykuje dla jasności sprawy. Przedstawiam jedynie swoją drogę jaka ja wybrałem. Very Happy

Dlatego gdy piszesz:” A tak przy okazji sobie pomyslałam,ze jest bardzo wiele doświadczen, których nigdy nie chciałabym zaznać osobiscie....obozy zagłady, bomby atomowe ... w takich przypadkach wybieram jedynie zapoznawanie sie z nimi od innych...”

Musisz wiedzieć, że nie doświadczając tego będziesz miała wiedzę tylko z drugiej ręki od innych istot które tego doświadczyły. Lub od swoich przewodników którzy wiedza więcej od ciebie ale też nie wiedza wszystkiego i przekazują ci tylko taką wiedze i w takiej formie jaka jesteś w stanie zrozumieć i zaakceptować. Ty zaś interpretujesz to na swój sposób.
Opisuję również, wiesz gdzie, przypadek kobiety która programowała swoje wcielenia tak aby nie zaznać w nich biedy. Polecam ci go dla przemyślenia.

Nie pisz więc cyt:” Chcesz tylko doświadczać, nie bierzesz pod uwage innych opcji, doswiadczaj sobie , uwazasz, ze to najlepsza opcja na zdobywanie wiedzy o zyciu, ok, ( zresztą tez tak uwazam , ale dopuszczam tez inne , troche ' gorsze' opcje ), tylko w takim razie nie namawiaj innych do czytania Twojej ksiazki ....bo wtedy te osoby bedą miały wiedze tez tylko z 'drugiej ręki '....bedą miały Twoją wiedze, przez Ciebie odebrana i 'prztworzona; , przez twój system postrzegania swiata , nie ich ... to nie bedzie ich własna wiedza ......... a przecież sam -tak to odbieram - uwazasz, ze ona jest 'gorsza' , bo jest 'cudza '....

Bo jest tu tak dużo twojej interpretacji, że nawet nie chce mi się tego roztrząsać. Smile


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Nie 11:13, 16 Paź 2011  
Sara




Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 997
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy

Płeć: Kobieta


Cytat:
To_masz_tu napisał:
Dlatego gdy piszesz:” A tak przy okazji sobie pomyslałam,ze jest bardzo wiele doświadczen, których nigdy nie chciałabym zaznać osobiscie....obozy zagłady, bomby atomowe ... w takich przypadkach wybieram jedynie zapoznawanie sie z nimi od innych...”

Musisz wiedzieć, że nie doświadczając tego będziesz miała wiedzę tylko z drugiej ręki od innych istot które tego doświadczyły. Lub od swoich przewodników którzy wiedza więcej od ciebie ale też nie wiedza wszystkiego i przekazują ci tylko taką wiedze i w takiej formie jaka jesteś w stanie zrozumieć i zaakceptować.



Mysle, ze nie bierzesz pod uwage innych opcji : że tak naprawdę jestesmy JEDNOSCIA, i kiedy wykorzystam -przykładowo - ciało empatyczne, i sie 'otworze' w danym momencie na odbiór energii od konkretnej Swiadomosci, to bedę mogła sama' w sobie' odczuc wszystkie jej uczucia i mysli, podczas, gdy ona czegoś tam akurat doswiadcza ( tak, jakbym sama to przezywala ) ...

Poza tym mogę połączyć się z jakas Swiadomoscia poprzez kronike Akashy, i razem z nia przezyć doświadczenie , ktore ona przezywala w dowolnym momencie 'czasu' tak, jakby ono było teraz moim własnym ...( tak samo łaczymy sie swiadomosciami z duszami wcielonymi na Ziemi , gdy jestesmy w internacie okołoziemskim )

Ze nie wspomne jeszcze o tym, ze juz teraz, kiedy łaczę sie z poszczególnymi osobowosciami z kolejnych wcieleń mojego Ja-Tam, mojej Wyzszej Jazni, sa mi dostepne ich przezycia , i one sa tak naprawdę moją wiedza, wiedza mojego calego WJ - nie musze ich w tym wcieleniu dublowac .

No i na koniec - kiedys tak samo połaczymy sie swiadomosciami , 'skręcimy sie ' razem w jedno, w tej tzw. 'rzece dusz' , z Istnosciami/Jazniami
zarówno z 'ziemskiej szkoły dusz', jak i innych zakatków Zaswiatów , bedziemy mieli do dyspozycji - jak własne - ich przezycia ....bo bedziemy wtedy JEDNYM

( jak bedę miała troche wiecej czasu, zacytuję namacalna wiedze Monroe , czy Benedicta, aby ten ostatni punkt 'zobrazować' )


Wiec wybieram droge 'srodka' - nie chcę doświadczac wszystkich przezyć na sobie samej, zwłaszcza tych niszczacych substancje duchowa 'dusz' (a sa takie ) .....


Cytat:
Cytat:
Bo jest tu tak dużo twojej interpretacji, że nawet nie chce mi się tego roztrząsać
.



Czy mozna Cie zainspirowac, Tomaszu, abys skorzystał z ciała empatycznego, w momencie, gdy piszesz tego typu slowa ?

Zobacz, co poczułbys, gdybys czytał takie same slowa do siebie skierowane ...

Czy sobie nie uswiadamiasz, ze całe Twoje posty sa tez tylko Twoja interpretacja otaczajacego nas swiata i Twoich wlasnych doświadczen, a nam sie chce je czytac, przetwarzac, i odpowiadac na nie ?
I to samo dotyczy postów kazdej z innych osob na tym forum ....kazdy z nas przedstawia jedynie swoja wlasna interpretacje otaczajacego nas swiata i praw, jakie nim rzadzą ..



A wracając do Twoich postów :

Wsród wielu innych osob, równiez na tym forum , realizuje cele na Ziemi nie tylko tej cząstki, która jestem w tym ciele ludzkim, nie tylko mojej Wyzszej Jazni ( cele mojej Ja-Tam i 'Komitetu Wykonawczego ' Ja -Tam ) ( bo przekazalam swojej Wyzszej Jazni , ze to zycie chcę równiez podporzadkowac jej planom ) , ale podporzadkowalam swoje obecne zycie równiez Inteligencji Planujacej ( 'Bogu' ), której czesciami ' ciała' jestesmy wszyscy w Zaswiatach , przekazujac jej, ze i Ona moze 'uzyc' mojego zycia do swoich planów ( gdyby miala jakiś 'temat ', którego zadna dusza sobie nie zaplanowała, a który jest wazny dla nas wszystkich , jako jednosci )

I mam swiadomosc, ze moje plany, plany tej czastki, która jestem w tym obecnym ciele ludzkim , troche są 'ograniczone' planami tych Swiadomosci w stosunku do mojej osoby .... nie wszystko moge teraz doświadczyc, ( moge o wszystko poprosic, i tak robie, ale nie wszystko otrzymuje, bo zrozumiałe dla mnie jest, ze nie wszystko jest zgodne z planami WJ i 'Boga' w stosunku do mnie )

Poza tym z tego, co sie zorientowalam , nasi Opiekunowie tak pomagaja nam realizować nasze plany, ze one wszystkie sie nie powtarzaja, ale jakby ze soba się zazebiaja - ( tak mysle, ze jest to moze wynikiem pragnienia wielu z nas , aby wszyscy robili cos potrzebnego dla innych )

Dlatego chetnie przeczytam Twoje doświadczenia , bo pewno sa troche inne od moich , a wiedzy nigdy dosyc Idea



ps. i błagam Cie, Tomaszu, nie pisz sformulowan , typu :

Cytat:
Cytat:
Opisuję również, wiesz gdzie


bo mi sie przypomina filmy o Harry Potterze, w których wiele osob bało sie wymawiac imienia ...'wiecie, kogo'

Moze nam wreszcie napiszesz, jaki tytuł ma Twoja ksiazka, bo juz raz sie o to pytalam, ale chyba nie doczytałeś ....


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sara dnia Nie 11:41, 16 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pon 8:13, 17 Paź 2011  
To_masz_tu




Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy

Płeć: Mężczyzna


Sara napisała:” Mysle, ze nie bierzesz pod uwage innych opcji : że tak naprawdę jestesmy JEDNOSCIA, i kiedy wykorzystam -przykładowo - ciało empatyczne, i sie 'otworze' w danym momencie na odbiór energii od konkretnej Swiadomosci, to bedę mogła sama' w sobie' odczuc wszystkie jej uczucia i mysli, podczas, gdy ona czegoś tam akurat doswiadcza ( tak, jakbym sama to przezywala ) ...

Poza tym mogę połączyć się z jakas Swiadomoscia poprzez kronike Akashy, i razem z nia przezyć doświadczenie , ktore ona przezywala w dowolnym momencie 'czasu' tak, jakby ono było teraz moim własnym ...( tak samo łaczymy sie swiadomosciami z duszami wcielonymi na Ziemi , gdy jestesmy w internacie okołoziemskim )

Ze nie wspomne jeszcze o tym, ze juz teraz, kiedy łaczę sie z poszczególnymi osobowosciami z kolejnych wcieleń mojego Ja-Tam, mojej Wyzszej Jazni, sa mi dostepne ich przezycia , i one sa tak naprawdę moją wiedza, wiedza mojego calego WJ - nie musze ich w tym wcieleniu dublowac .”

Nieźle to sobie wykombinowałaś. Tylko widzisz to tak nie działa. Gdyby tak było to wystarczyło by na przykład kilku set odważnych, którzy by to doświadczyli i reszta by się dowiedziała jak to jest. A potem mielibyśmy Ziemię wiecznej szczęśliwości. Nie trzeba by było, aby doświadczały tego miliony czy setki milionów ludzi przez wieki. Very Happy

Dalej piszesz:” Czy mozna Cie zainspirowac, Tomaszu, abys skorzystał z ciała empatycznego, w momencie, gdy piszesz tego typu slowa ?

Zobacz, co poczułbys, gdybys czytał takie same slowa do siebie skierowane ...”

Właśnie to robię i dlatego próbuję pomóc tobie i innym.
Dlatego napisałem książkę p.t.” Dlaczego myślimy to co myślimy o życiu i śmierci?”
Wymieniałem jej tytuł wcześniej. Zapewne bys to zauważyła gdybyś tak emocjonalnie nie czytała moich postów.


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pon 9:30, 17 Paź 2011  
Gość









Tomaszu zamiast się spierać i udowadniać rację, napisz jak możemy tego dokonać ze świadomością, tak jak Tobie się to udało. To będzie konstruktywne i wielu będzie mogło na tym skorzystać.

Książka ma za długi tytuł. Czy masz już okładkę lub pomysł na nią?
Pozdrawiam
 
Powrót do góry  

  Forum www.polana.fora.pl Strona Główna -> ...budzący aromat kawy, zielonej herbaty, pierwsze promienie Słońca, a może w blasku Księżyca obsypanym dźwiękiem Gwiazd? Chcesz coś napisać od Siebie -> Dyskusje :) Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 3 z 5  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
   
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin