Forum www.polana.fora.pl Strona Główna   www.polana.fora.pl
Forum dyskusyjne Życie po życiu, Kontakt ze Zmarłymi, Odzyskiwanie Dusz, Oczyszczanie Energii, Egzorcyzmy, Świadome Śnienie, Oobe, Radykalne Wybaczanie, Rozwój Duchowy
 


Forum www.polana.fora.pl Strona Główna -> ...budzący aromat kawy, zielonej herbaty, pierwsze promienie Słońca, a może w blasku Księżyca obsypanym dźwiękiem Gwiazd? Chcesz coś napisać od Siebie -> Dyskusje :) Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
  Post  - Wysłany: Czw 10:56, 13 Paź 2011
PRZENIESIONY
Pią 9:38, 14 Paź 2011
 
Freya
Mol Książkowy



Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 2011
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta


Myśle Piku,że wylączając myslenie-czyli swoją indywidualną świadomosć- podłączamy sie pod świadomosć zbiorową, w której wszystko już istnieje, jest zapisane.Wtedy "ściagasz" z tego pola świadomosci zbiorowej potrzebne Ci informacje (np. odnośnie napisania programu komputerowego) i juz masz Very Happy.
Tak powstaja "wynalazki".
Przecież wszystko istnieje już we Wszechświecie, problem w tym,że nie umiemy do tego dotrzec. Nielicznym się to udaje i wtedy mamy "wynalazek" Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 20:04, 12 Paź 2011
PRZENIESIONY
Pią 9:39, 14 Paź 2011
 
Sara




Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 997
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy

Płeć: Kobieta


A tytułem dyskusji w tym watku :

Kiedyś troszeczke zastanawialam się nad lekcjami duchowymi, które przerabiaja dusze w tzw. linii ewolucyjnej ludzkiej, która istnieje na Ziemi , równolegle do linii dusz wcielających się z innych ‘ linii’, np. linii tzw. wedrowcow, którzy rozpoczęli swoje zycie jako dusze w innej części zaświatów, na Ziemi natomiast zaczeli się wcielac już od 3-ciej gestosci, czyli od człowieka.

I tak w wielkim skrocie ’wyszło’ mi, ze pierwsza gęstość, czyli dusze wcielone w przeróżne pierwiastki, proste minerały , czyli dusze bedace na 1-szym stopniu gęstości, nie maja jeszcze samoświadomości, i pod koniec tej gestosci przerabiaja początki lekcji dla ciała emocjonalnego w tym pierwsze lekcje doświadczania uczuc : przyjemne –nieprzyjemne .
( pamietacie, co pisal Monroe, gdy odczuwał to, co czuja czasteczki pary wodnej ? )

Lekcje te znacznie sa już zaawansowane w przypadku drugiej gęstości , czyli przykładowo dusz wcielających się w rosliny. Dusze te już mocno walcza o przetrwanie , a to sa lekcje dla czakry podstawy
Są w tej gestosci już dusze o mniejszych i silniejszych silach wibracyjnych, czyli te, które wymagaja do przetrwania cieplarnianych warunków, i te, które mogą przezyc już nawet w ziarenku ziemi na skale …
Początki doświadczania uczuc ‘przyjemne-nieprzyjemne’ ( które to uczucia wzmagaja instynkt przetrwania ) widac choćby po fototropizmie , gdzie rosliny 'wychylają' się do promieni słonecznych ….

Dusze wcielające się w ciała zwierzat przerabiaja wg mnie lekcje dla czakry podstawy , dla czakry krzyzowej ( odpowiadającej ciału emocjonalnemu ) , poczatki lekcji dla czakry splotu słonecznego ( ciało mentalne , umożliwiające myslenie ) , i poczatki lekcji dla ciała emptycznego ( czakra serca )

Rozwijaja wiec nadal instynkt przetrwania , ale już próbuja go kontrolowac w stosunku do swoich dzieci , czy przedstawicieli innych gatunków , gdy podstawowe potrzeby przezycia maja zapewnione .

Czyli potrafią swoją wolą już same okiełznac swój instynkt , i dlatego mysz czy ptak, może współistniec przy kocie…

Doświadczaja szerszej gamy uczuc i emocji, niż dusze w pierwszej gęstości, uczą się czułości, miłości , troski, zazdrości, złosci, gniewu, nienawiśc i wielu innych .

Wiele dusz na tym etapie ma juz swiadomosc swojego istnienia, czyli 'samoswiadomosc', i od tego czasu mowi się, ze sa duszami zindywidualizowanymi .

Nie byłoby to jednak mozliwe bez uzycia ciała mentalnego , ciała umozliwiajacego myslenie, analizowanie, wyciaganie wniosków.
Widac to wg mnie chocby po zachowaniach, nie wynikajcych z instynktu 'przetrwania' .

Prosty przyklad z mojego zycia – otwieranie drzwi (moja kotka potrafi 6 razy z rzędu otworzyc drzwi , i przestanie, gdy je zostawie otwarte , przy czym niczego nie potrzebuje z tego pokoju , który przed nią zamykam ) ,widziałam kota, który spuszcza wodę w sedesie po sobie , no a niektóre gatunki małp potrafia liczyć , czy obslugiwac proste urzadzenia mechaniczne .

Wiele dusz, wcielających się w ciała zwierzat, potrafi już kreowac swoja przyszłosc, jak choćby przez robienie prostych planów na nastepne wcielenia ( taki przykład już wczesniej zamiesciłam w tym watku )

Moim zdaniem dusze wcielające się w ciała zwierzat, w większym zakresie, niż wiele dusz wcielonych w ciała ludzkie, potafi korzystac z mozliwosci ciała empatycznego ( wtedy w uproszczeniu -czujemy 'w sobie' te same stany, jako własne, które czuja inni obok nas )

Takim podstawowym przykładem na to jest wg mnie odebranie fal przerażenia i strachu od dusz zwierzat oddalonych od wiele kilometrów , podczas przykładowo – pożaru lasu.
Jeszcze nie ma nawet dymu, a już wiele zwierzat czuje strach tych, które już uczestniczą w pożarze , i ucieka w panice przed siebie. To jest dla mnie własnie ten niby ' instynkt', choc ten przejaw pochodzi już z czakry serca , a nie podstawy …….

I tak doszłam do nas- dusz wcielajacych się w ciała ludzkie, dusz na trzecim ( srednio ) stopniu gęstości ….I my tylko kontynuujemy lekcje , rozpoczęte wczesniej , w niższych gęstościach .
I czasami nawet nie wiemy, ze przerabiamy nieraz lęki i traumy, które nabyliśmy jeszcze w ciałach zwierząt ….


Smile


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 15:20, 13 Paź 2011
PRZENIESIONY
Pią 9:40, 14 Paź 2011
 
Sara




Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 997
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy

Płeć: Kobieta


Cytat:

Ja piszę o tym, o czym mało kto zdaje sobie sprawę: dusza, czyli czysta świadomość (przy okazji odpowiadam ci na pytanie, czym według mnie jest dusza) nie jest myśleniem, planowaniem ani uczeniem się. Do tego celu ma ona mniej lub bardziej subtelne ciała.



Tak sobie mysle, ze przy okazji tej dyskusji dobrze byłoby zdefiniowac okreslenia 'duch' i 'dusza', a wtedy dyskusja stanie sie byc moze bardziej konstruktywna ...

z wikipedii :


Cytat:

Duch w chrześcijaństwie
We wczesnym chrześcijaństwie często utożsamiano ducha z myślą, a duszę z uczuciem.
Człowiek składał się więc z 3 "składników": ciała, ducha i duszy, przy czym dusza odgrywała rolę równoważącą między ciałem i duchem.
Ta koncepcja została już w 869 r. podczas IV Soboru Konstantynopolitańskiego zastąpiona koncepcją dualistyczną: duszę bezpośrednio przeciwstawiono ciału, a pojęcie "ducha człowieka" odrzucono.


'Ezoteryka' zakłada , ze przeciętna Jażn/Świadomośc, wcielajaca sie w ciało ludzkie , jest na trzecim stopniu gestości, czyli uzywa :

*ciała organicznego ( polaczonego scisle z eterycznym - to jest to 'drugie' ciało wg Monroe )
*ciała emocjonalnego ( dzieki któremu doświadcza świata emocji )
* ciała mentalnego ( dzieki ktoremu analizuje, wyciaga wnioski czyli tzw. 'mysli' )

czyli wczesny chrzescijanizm utożsamiał ciało emocjonalne z duszą, a cialo mentalne z duchem (duch- nous- rozum).

I dlatego im 'wyszlo', ze 'czlowiek' składa sie z : ciała , duszy i ducha.

Na nasze potrzeby mysle, ze dobrze byłoby moze nazywać nas - naszą 'istotę' - SWIADOMOŚCIĄ , bo te okreslenia dla naszej 'istoty' sa juz często uzywane ( np przez Moena - rodzimy sie z Pola Czystej Niezorganizowanej Swiadomosci ).

Byłoby to bardzo praktyczne, bowiem tak, jak 'wychodzimy' z ciała ludzkiego ( i towarzyszącego mu ciala eterycznego =siatki energetycznej ) , to wychodzimy pózniej takze z ciała emocjonalnego i mentalnego, zyjąc w nastepnych cialach energetycznych jeszcze wyzszych planach wibracyjnych .
( ale zawsze sobie mozemy na nowo stworzyc sobie ciala emocjonalne czy mentalne, czy jeszcze inne , i ich uzywać ) .

Czyli bedąc na wyzszych planach wibracyjnych, w istocie przestajemy byc dusza i duchem , i jestesmy SWIADOMOSCIĄ , ale wcielona w wyższe wibracyjnie ciała energetyczne : w ciało atmiczne, monadyczne, czy wreszcie boskie ....i niektórzy mogą świadomośc/jazn wcielona w te kolejne ciała tez jakos nazywac ....

(Wtedy zaczynamy byc dopiero za ta tzw. 'Szczeliną' , i' bogom podobni' zaczynamy stwarzac swoje własne wszechświaty ....)

A co dalej ?
Niektórzy wierza, ze na koncu Duzego Koła Inkarnacyjnego , gdy doświadczymy juz wszystkiego, co tylko mozna, wracamy wszyscy do Pola Surowej Niezorganizowanej Swiadomosci, z której rodza sie 'nowe' dusze/duchy czy jak sie nas inaczej nazwie ...

Inni z kolei wierza, ze to wielkie Koło Inkarnacyjne nie ma konca ....( jak w opisie kolejnych wielkiech pierscieni w ksiazkach Monroe, czy kolejnych generacji Inteligencji Planujacych u Moena ) ..

Inni ( tez zapozyczone z ksiazek Monroe) z kolei uwazaja, ze my jako Istności/Swiadomosci/ Jaznie na etapie wcielenia sie w wyzsze ciała energetyczne ( od monadycznego wzwyz) coraz bardziej bardziej doskonalimy swoje mozliwości poprzez coraz wieksze udoskonalenia cial energetycznych , do których sie wcielamy ( sa ich ponoć setki ) , stad stwarzamy sobie coraz ' dalsze' mozliwosci doswiadczania sie ....

czyli nasz 'poczatek' : Pole Surowej Niezorganizowanej Świadomosci ( niektórzy nazywaja go zywa Pustka ) ... a ' końca' na szczęście nie widać Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sara dnia Czw 17:57, 13 Paź 2011, w całości zmieniany 2 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 11:26, 13 Paź 2011
PRZENIESIONY
Pią 9:41, 14 Paź 2011
 
Gość









Nie do końca. Kiedy udaje nam się wyłączyć myślenie i obniżyć wibracje jesteśmy w stanie doświadczyć stanu miłości bezwarunkowej. Tej pierwotnej, tej Boskiej. Ogarnia nas niewyobrażalny spokój ducha i nieopisana radość, która płynie z wewnątrz nas.
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 19:41, 13 Paź 2011
PRZENIESIONY
Pią 9:41, 14 Paź 2011
 
To_masz_tu




Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy

Płeć: Mężczyzna


Piku napisałaś: „Kiedy wyłączysz myślenie, staniesz się świadomym - nie myślącym - obserwatorem …..”
Świadomy obserwator to nie niemyślący, przeciwnie to myślący obserwator. To obserwator obserwujący swoje myśli, po to jest potrzebne wyciszenie a nie niemyślenie.

Piszesz również: „Ja piszę o tym, o czym mało kto zdaje sobie sprawę: dusza, czyli czysta świadomość (przy okazji odpowiadam ci na pytanie, czym według mnie jest dusza) nie jest myśleniem, planowaniem ani uczeniem się. Do tego celu ma ona mniej lub bardziej subtelne ciała.”

Otóż świadomość ma ciało do doświadczania a nie do myślenia. Świadomość jest myślą, po co jej ciało do myślenia?
.

Podsumowujesz swoje wywody:” Ot, taka czynność: pisanie programu komputerowego.

Jeśli myślę, to idzie to powoli, topornie... jak trudno jest odnależć i zapamiętać wszystkie zależności, wziąć pod uwage każdy szczegół... jak łatwo coś zapomnieć, przegapić...

Jeśli jestem świadomością, wszystko płynie samo. Wtedy nie myślę, tylko piszę, a w tym, co piszę, nie ma błędów. Procedury piszą się same... Ale jak to trudno, dla kogoś, uzależnionego od myślenia - wyłączyć je... W opisanym przypadku z programowaniem, czynnikiem wyłączającym myślenie było zaangażowanie "całego siebie" w projekt...

A potem na pytanie - "jak ty to zrobiłeś?" - jedyną moją odpowiedzią jest - "nie wiem"...”


Mieszasz pojęcia i wprowadzasz chaos i niezrozumienie w tym co piszesz. Efektem tego jest twoje ostatnie zdanie „ nie wiem”.
Uważasz że myślenie to tylko analizowanie, założenia, eliminacja i wnioskowanie.
Ale jest również inne myślenie. Takie jak opisałaś w przykładzie z programowaniem. Procedury nie „Pisza się same…..” Po prostu wyłączyłaś swój ograniczony ziemski umysł i zaczęłaś myśleć swoją pełną ( rozszerzoną) świadomością trwa to tak szybko że nie zauważasz tego. Po prostu odpowiedzi przychodzą od razu same. Tak wygląda to myślenie. Moje gratulacje jeżeli to potrafisz. Tak trzymaj. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 7:25, 14 Paź 2011
PRZENIESIONY
Pią 9:42, 14 Paź 2011
 
pik33




Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 690
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy



Czyli po prostu - zamiast - "myślenie" - powinienem napisać - "ziemskie myślenie"... Ot, po prostu, to "nieziemskie" tak się dla mnie różni od tego "ziemskiego" - że nie nazywam tego myśleniem.Właśnie to określam, jako czysta świadomość. Nie ma przetwarzania, wnioskowania, jest tylko wiedza i odpowiedź

Myśleniem określam tą nieustanną gadkę w głowie oraz procesy przetwarzania informacji:

Cytat:
analizowanie, założenia, eliminacja i wnioskowanie.


o, właśnie to.

a tego:

Cytat:
myśleć swoją pełną ( rozszerzoną) świadomością


nie uważałem za myślenie z tej prostej przyczyny, że tak bardzo różni się od tego, opisanego powyżej, ziemskiego przetwarzania informacji.

Jak zwykle problemy stwarza ziemska, ograniczona mowa i niejednoznaczność pojęć


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez pik33 dnia Pią 7:28, 14 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 8:41, 14 Paź 2011
PRZENIESIONY
Pią 9:42, 14 Paź 2011
 
Gość









Czy ta dysputa do czegoś konstruktywnego prowadzi, czy tylko jest po to aby udowodnić kto ma rację, a kto jest w błędzie?
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 9:43, 14 Paź 2011  
MW




Dołączył: 16 Gru 2010
Posty: 829
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: warszawa
Płeć: Kobieta


Przeniosłam tutaj te posty, trochę nieporadnie, za co przepraszam, ale dopiero się uczę Smile


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 10:35, 14 Paź 2011  
pik33




Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 690
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy



Mirek napisał:
Czy ta dysputa do czegoś konstruktywnego prowadzi, czy tylko jest po to aby udowodnić kto ma rację, a kto jest w błędzie?


Prowadzi do uświadomienia sobie (1) dziur we własnej świadomości (2) bezsensu takich dysput (3) bezsensu pisania na jakimkolwiek forum w ogóle, poza konretnymi pytaniami i konkretnymi odpowiedziami.

Temat tak naprawdę do wywalenia.


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 12:06, 14 Paź 2011  
Gość









Dla pocieszenia dodam, że obaj macie rację. Smile
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 16:08, 14 Paź 2011  
Sara




Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 997
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy

Płeć: Kobieta


Mnie z kolei dyskusje inspiruja do przemysleń , i dlatego lubie je w gronie osób zaprzyjaznionych ze soba (o ile oczywiscie nie chodzi w nich o to, kto ma racje, czyli gdy nie włacza sie 'ego' , i gdy sa one konstruktywne )

Jednak zawsze podczas ich prowadzenia staram sie pamietać , ze mamy inne doświadczenia i wiedzę, i ze dlatego mozemy miec inne opinie w tym samym temacie .

I własnie zupełnie odmienna opinię mam od Tomasza_Tu w kwestii tego, do czego słuzą nam ciała energetyczne ...

( a przynajmniej mam takie wrazenie, ze mam inna opinię, bo przeciez porozumiewanie sie slowami jest ułomne, a definicja słowa 'mysleć', jak widac z poprzednich wymian zdań, jest rózna ... )

Cytat:
Otóż świadomość ma ciało do doświadczania a nie do myślenia Świadomość jest myślą, po co jej ciało do myślenia?
.



Na obecnym etapie rozmyslań uwazam, ze rodzimy sie - jako Swiadomości , jako Jaznie - z Pola Czystej Niezorganizowanej Świadomości.

Będąc w tym Polu mamy jakies podstawowe ciało energetyczne (myslę, ze inne, od najczęsciej wymienianych siedmiu ciał ) .
Jedank ciało to nie pozwala nam na nic innego, niz na TRWANIE , bez samoswiadomości, bez emocji, bez ' myslenia', bez tworzenia ....tylko wieczne trwanie ...

Jako czastki 'zanurzone' w tym Polu nie mamy wg mnie zadnej wiedzy, zadnych doświadczen, i nic nie odczuwamy .


I mowiąc bardzo symbolicznie - 'oddzielenie' ' garści ' energii z tego Pola, i otoczenie jej nastepnymi ciałami energetycznymi dopiero sprawia, ze ta cząstka Swiadomości moze doświadczyc /nauczyc sie/poznac cała gamę innych stanów ....czyli dopiero wtedy poznajemy /'uczymy sie ' -za pomoca ciała emocjonalnego, co to sa emocje, zaczynamy za pomoca ciała mentalnego nizszego analizowac, wyciagac wnioski, gromadzic wiedze, nabywając przy tym samoswiadomosci swojego istnienia...poznajemy ( w skrocie ) przy pomocy ciała empatycznego, co czują inni wokół nas, bo czujemy wtedy to samo w sobie , potem poznajemy plan przyczynowy i zaczynamy sami stwarzać , doświadczamy uczucia bycia monadą i fraktalności Wszechswiata itp, itd ...

Oczywiscie wymieniłam tylko bardzo skrotowo wszystkie nasze mozliwosci w pierwszych siedmiu 'Pierscieniach', o ktorych pisze Monroe...

W nastepnych 'Pierscieniach' zdobywamy nowe i nowe umiejetnosci dzieki nowym ciałom energetycznym, patrzymy , co potrafimy dzieki nim. .....ciał duchowych ponoc sa setki....i nasze zdobycze 'swiata duchowego ' dzieki nim sa naprawde imponujące.

Jednak nic bysmy nie poznali BEZ TYCH CIAŁ , bo Pole Surowej Niezorganizowanej Swiadomosci zawiera tylko w sobie potencjał , który mozna wykorzystac tylko dzieki przeróznym cialom energetycznym...

Czyli na obecnym swoim etapie wiedzy uwazam, ze ' Swiadomosc nie jest 'myśla ', jak to zacytowalam z postu Tomasza.....Swiadomosc jest Istnieniem, jest Zyciem , jest Potencjałem ..ale nic nie moze sama STWORZYC , bo takich mozliwości po prostu nie ma , bez wcielenia sie w te kolejne ciala energetyczne ........

Zyć swiadomie , kreować , moze jedynie wg mnie Wysoko Zorganizowana Swiadomośc..... a do tego stanu moze jedynie doprowadzic jedynie pewne oddzielenie ( 'skórą' ciał energetycznych ) 'garsci' Surowej Swiadomosci od calego Pola .....

Natomiast mozliwośc 'wyłączenia' własnego umyslu , i mimo tego ' tworzenia '( o czym wspomina Pik ) , interpretuję jako wynik połaczenia sie z własna Wyższa Jaznia , u której procesy podobne do naszego 'przetwarzania danych ', potrzebne do tworzenia czegokolwiek ( w tym przykładowych procedur ) przebiegaja tak szybko , i tak dla nas 'cichutko', ze myslimy, ze ich nie ma .....


Ale oczywscie to moje subiektywne zdanie na ten temat, i kazdy moze je miec inne Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sara dnia Pią 16:53, 14 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 16:37, 14 Paź 2011  
MW




Dołączył: 16 Gru 2010
Posty: 829
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: warszawa
Płeć: Kobieta


Lubię czytać tego typu dyskusje


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 18:58, 14 Paź 2011  
megraf




Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 1232
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta


To_masz_tu napisał:
A czym według was jest instynkt i czym różni się od myślenia?

instynkt jest równy przeczuciu , to dzwon z góry z podświadomości
myślenie - a co to ? Smile


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 19:56, 14 Paź 2011  
To_masz_tu




Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy

Płeć: Mężczyzna


Widzisz Saro twoje rozumowanie jest oparte na tym co przeczytałaś, co doświadczyłaś i co sobie wykombinowałaś. Ja zaś przebywałem w tych ciałach i środowiskach im przeznaczonych. Zawsze starałem sie poznac wszystko przez doświadczenie a nie przez filozofowanie. Dlatego polecam ci swoja książkę, gdzie znajdziesz opisy moich doświadczeń.

Megagraf instynktem często jest nazywany ten drugi sposób myślenia który opisałem. Gdy wiedzę otrzymujesz od razu. Zadajesz pytanie i dostajesz odpowiedź. Jednak to trzeba umieć. Ludzie często mylą te odpowiedzi ze swoimi pragnieniami lub wyobrażeniami


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 20:20, 14 Paź 2011  
za_mgla
Mistrz Zmian



Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4995
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 28 razy
Skąd: Grodzisk Maz.
Płeć: Kobieta


tez posiadam dziury w umysle, szczegolnie ostatnio szukajac dobrego rozwiazania i natchnienia do np napisania czegos. wiem, ze wpadam w takie dziury prowadzace do nieczego, wiem, ze one sa, nie walcze z nimi bo wtedy zaglebiam sie w nich - bez sensu.
wtedy zatrzymuje sie i zegnam z czarna dziura mowiac serdeczne papapa. i wychodze z niej, wychodze...

instynkt, rzecz pierwotna, przydatna - moim zdaniem

intuicja - posiadam szczegolnie ta matczyna - jest bezbledna

umysl - bardzo elastyczny


pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Forum www.polana.fora.pl Strona Główna -> ...budzący aromat kawy, zielonej herbaty, pierwsze promienie Słońca, a może w blasku Księżyca obsypanym dźwiękiem Gwiazd? Chcesz coś napisać od Siebie -> Dyskusje :) Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 2 z 5  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
   
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin