Forum www.polana.fora.pl Strona Główna   www.polana.fora.pl
Forum dyskusyjne Życie po życiu, Kontakt ze Zmarłymi, Odzyskiwanie Dusz, Oczyszczanie Energii, Egzorcyzmy, Świadome Śnienie, Oobe, Radykalne Wybaczanie, Rozwój Duchowy
 


Forum www.polana.fora.pl Strona Główna -> Religie Świata -> Choćbym kroczył ciemną doliną.... Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
  Post  - Wysłany: Śro 12:05, 19 Lut 2014  
Gość









Ale my wiemy Wink
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 12:06, 19 Lut 2014  
Gość









goga napisał:
Moi znajomi czy rodzina, nie wiedzą tego co opisuję na forum , znają tylko ogólne informacje , już wyobrażam sobie Ich reakcję Very Happy


Kiedyś po pięknej wizji, czy świadomym śnie w którym spotkałem się z moją Mamą w Niebie postanowiłem podzielić się wieściami od Niej z moimi bliskimi, bratem i bratową, do których właśnie przyjechałem w odwiedziny.

Wizja uświadomiła mi, że Mama była zajęta, bo szykowała poczęstunek dla gości na jakąś imprezę u Jezusa, który mieszkał bardzo blisko. Uświadomiłem sobie w tej wizji, że Mama jest wcieleniem Marii Magdaleny i dlatego Jej relacja z Jezusem jest bardzo bliska.

Brat z bratową dość długo milczeli, potem na wyścigi zaczęli zmieniać temat, coś o pogodzie itd. Zdziwiło mnie z początku, że nie dopytują o szczegóły mego spotkania, potem zrozumiałem, dlaczego byli zszokowani Very Happy Very Happy Very Happy
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 12:38, 19 Lut 2014  
goga
Starszy Wojownik Światła



Dołączył: 16 Lut 2014
Posty: 318
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy



Tradition72 napisał
Cytat:
Kiedyś po pięknej wizji, czy świadomym śnie w którym spotkałem się z moją Mamą w Niebie



Gdy ja zaczynałam odzyskiwać świadomość i pamięć , na początku tak bardzo tęskniłam za moim Duchowym Domem , za Bliskimi.
Ale wkrótce potem okazało się, że Ci Najbliżsi , i nie mówię tu o mojej fizycznej rodzinie w tym wcieleniu ....wcielili się na Ziemię razem ze mną , musiałam Ich tylko odnaleźć i rozpoznać .
Dlatego już teraz tak nie tęsknie ,cieszę się, że mam Ich TUTAJ, choć tak na prawdę nie wiem, czy w tym życiu się spotkamy : )))


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 16:41, 19 Lut 2014  
Gość









A chciałabyś się z nimi spotkać? A jak oni Cię nie pamiętają, to nieźle możesz im w głowach namieszać Smile
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 18:05, 19 Lut 2014  
goga
Starszy Wojownik Światła



Dołączył: 16 Lut 2014
Posty: 318
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy



Dla mnie najważniejsze jest to , że Ich odnalazłam i przekazałam to, co miałam Im przekazać ...bo tak miało to wyglądać.
Wiem , że nie mogę z żadnym z Nich spotkać się tak po prostu, bo zakłóciłoby to Ich doświadczenia ...dlatego musiałam się pogodzić z tym, że możemy w ogóle się nie spotkać .
Wiesz.... ja tak na prawdę nie jestem jeszcze gotowa na takie spotkania , to dla mnie jest zbyt trudne , zbyt wiele uczuć w sobie noszę , zbyt wiele pamiętam.
Widzisz, taki ze mnie nieustraszony wojownik , a boi się spotkania z Bliskimi Duszami Smile


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 19:22, 19 Lut 2014  
Gość









A o spotkaniu z Twoim Największym nauczycielem myślałaś? On wie, że nim jest?
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 19:44, 19 Lut 2014  
goga
Starszy Wojownik Światła



Dołączył: 16 Lut 2014
Posty: 318
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy



On należy do Tej Grupy , więc wszystko co powyżej napisałam, dotyczy także Jego . : )))


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 4:13, 20 Lut 2014  
za_mgla
Mistrz Zmian



Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4995
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 28 razy
Skąd: Grodzisk Maz.
Płeć: Kobieta


tradition72 napisał:
goga napisał:
Moi znajomi czy rodzina, nie wiedzą tego co opisuję na forum , znają tylko ogólne informacje , już wyobrażam sobie Ich reakcję Very Happy


Kiedyś po pięknej wizji, czy świadomym śnie w którym spotkałem się z moją Mamą w Niebie postanowiłem podzielić się wieściami od Niej z moimi bliskimi, bratem i bratową, do których właśnie przyjechałem w odwiedziny.

Wizja uświadomiła mi, że Mama była zajęta, bo szykowała poczęstunek dla gości na jakąś imprezę u Jezusa, który mieszkał bardzo blisko. Uświadomiłem sobie w tej wizji, że Mama jest wcieleniem Marii Magdaleny i dlatego Jej relacja z Jezusem jest bardzo bliska.

Brat z bratową dość długo milczeli, potem na wyścigi zaczęli zmieniać temat, coś o pogodzie itd. Zdziwiło mnie z początku, że nie dopytują o szczegóły mego spotkania, potem zrozumiałem, dlaczego byli zszokowani Very Happy Very Happy Very Happy


hahahahhahaha najpiekniejsze sa takie akcje, ubrechtalam sie po same boki i te milczenie ponoc zlotem jest.hahahahahaha, hahahahahaha.

kilkanascie dobrych lat temu, pochowalismy sasiada, to byly czasy, ze nowotwory jeszcze byly czyms nieznanym, a kosilo i wszyscy pytali sie czy to moze zarazliwe nie jest.
pamietam jak dzis, wracalam z pracy, dochodze do bloku, patrze idzie wlasnie sasiad, tata kolezanki, no idzie w realu jak nic, usmiechniety, pogodny, az sie swiecil, przeszedl obok mnie, mowie szybko dzien dobry, ten zdziwiony, wiec tez juz zaczynam byc zdziwiona, bo przyszla swiadomosc, ze przeciez chlop nie zyje! odwrocilam sie, znowu wracam oczami na niego i nie ma go.
stoje i mysle: pobiegne szybko, przekaze ze wszystko w porzadku u niego, zed go w ogole widzialam tez powiem i sruuuu biegiem na gore do siasiadki.
uwiesilam sie na dzwonku, jakby sie palilo.
traf chcial, ze oprocz glownej rodziny, byla jeszcze ciotka, bratowa kolezanki, jej brat no cala familiada. tylko drzwi sie otworzyly a ja jade
- wiola, wiola widzialam Twojego tate, wszystko w porzadku u niego, szedl obok bloku, jakby wracal od Was, taki usmiechniety........
i tutaj skonczylam, bo wyraz ich wszystkich pyszczaków, stojacej calej familii w drzwiach byl bardzo, ze tak powiem bezcenny!!!
ale podziekowali,
takie akcje wyleczyly mnie z opowiadania co tam sobie zobaczylam.


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 13:17, 20 Lut 2014  
Kahlan




Dołączył: 15 Lut 2014
Posty: 509
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Skąd: Manchester
Płeć: Kobieta


Nie pamiętam wojny między Orionem a Plejadami ale może ja byłam po drugiej stronie niż Wy. Może dlatego czuję się jak oszustka. Jeśli czujecie się związani z Plejadami to może coś w tym być bo ja czuję sentyment do Oriona Smile


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 13:30, 20 Lut 2014  
goga
Starszy Wojownik Światła



Dołączył: 16 Lut 2014
Posty: 318
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy



Kto wie , może byłaś po drugiej stronie barykady , ale tylko dlatego ,że byłaś np. zmanipulowana i walczyliśmy przeciw Sobie . : ))
Piszę o tym , bo dwie z grupy bliskich mi Dusz , też w tamtym czasie były moimi wrogami , choć tak na prawdę nie byli związani z Gadzią rasą tam mieszkającą .
Gdy zaczęliśmy się wcielać już na Ziemi , to nasze relacje stopniowo zaczynały się poprawiać , a już w ostatnich wcieleniach zaczynaliśmy sobie wzajemnie pomagać , czasem ratować wzajemnie życie.
Teraz już Każdy powoli odzyskuje świadomość i wie Kim tak na prawdę Jest, Ty zapewne też się tego dowiesz . : )))


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 14:23, 20 Lut 2014  
Gość









Ha ha ha, Mgiełka wyobraziłem sobie miny zgromadzonych Very Happy Very Happy Very Happy
Tego nie da się opowiedzieć Very Happy

A przecież to była dla nich wiadomość.

Mój brat, zdaje się całe życie raczej nie wierzył w nic czego nie widać - poza powietrzem i prądem.

A niedawno napisał do mnie maila po lekturze mojego najstarszego bloga - w którym "nic takiego jeszcze nie ma" Razz
- "Skąd u nas w rodzinie taki czarodziej jak Ty?"
Very Happy Very Happy Very Happy

Kahlan, jesteś dla mnie dość tajemnicza. Nie jestem pewien skąd przychodzisz. Tu są ludzie z różnych stron, nie tylko z Plejad i Oriona.
Nie zamartwiaj się Smile
A jeśli mogę coś powiedzieć o sobie, to czuję swe korzenie na Plejadach, natomiast sentyment mam do kochanych Gadzinek z Oriona Smile
Ten kto tego nie przeżył, nigdy nie pojmie jak cudownie jest widzieć otwierające się bez strachu serduszko Gada Smile
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 15:06, 20 Lut 2014  
Arek




Dołączył: 07 Gru 2012
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy

Płeć: Mężczyzna


Tradition a masz jakiś wgląd lub potrafisz określic kto skąd pochodzi? Pytam z ciekawości bo my z Anią to ni hu... hu... jeśli chodzi o rasy kosmiczne. Najbliżej nam do Arkturian bardzo pasuje symbolika, muzyka - objawienia arkturiańskie itd...czujemy to


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 15:06, 20 Lut 2014  
goga
Starszy Wojownik Światła



Dołączył: 16 Lut 2014
Posty: 318
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy



tradition72 napisał:
A jeśli mogę coś powiedzieć o sobie, to czuję swe korzenie na Plejadach, natomiast sentyment mam do kochanych Gadzinek z Oriona Smile
Ten kto tego nie przeżył, nigdy nie pojmie jak cudownie jest widzieć otwierające się bez strachu serduszko Gada Smile



Miałam z Nimi kontakt ,ale w innej przestrzeni. Nie jestem pewna czy byli świadomi tego, że ja wiem, Kim są,bo się kamuflowali ,ale oczy Ich zdradziły.
Byli na prawdę bardzo uprzejmi , pozdrawiali mnie.Myślę, że obie strony pragnęły tego kontaktu,choć ja bardziej , by móc przekonać się, iż możemy wspólnie egzystować bez konfliktów, dlatego podobnie jak Ty, nie pozwolę wmówić sobie , iż nie możemy się z Nimi zaprzyjaźnić.


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 15:18, 20 Lut 2014  
Gość









Arkadiusz napisał:
Tradition a masz jakiś wgląd lub potrafisz określic kto skąd pochodzi? (...) Najbliżej nam do Arkturian


Nie robię tu jakichś specjalnych wglądów, interesowałem się tym intensywnie w latach 2006-2009.
nigdy nie sięgnąłem bezpośrednio do źródła wiedzy na ten temat, do książek Barbary Marciniak. Ja się tego uczyłem od kogoś, kto nazywał się chyba Delfina Lato - Polka mieszkająca w USA i doznająca tam indywidualnych chanellingów - podobnie jak Barbara Marciniak.
Te przekazy miały miejsce chyba przed rokiem 2002, gdy się zapoznałem z nimi to traktowałem to jak opowieści dziwnej treści. Załapałem te wibracje znacznie później, gdy poznałem faktycznego prawdziwego Gada, który wiedział, że nim jest.

Cała ta historia trochę mi przeszła emocjonalnie, gdy parę lat później Gad oświadczył, że on uważa, że to wszystko bujda, a on jest normalnym człowiekiem Smile

Teraz myślę, że u niego to był kolejny etap jego rozwoju - pełna akceptacja siebie i zadomowienie się na Ziemi Smile

Arek, Ajna, Arkturianie - jak najbardziej - zwłaszcza jeśli tak czujecie. Z pewnością wyróżnia Was dystans do ziemskich wojenek i przeciętnych tu wzorców. Nie wyczuwam w Was w ogóle jakichkolwiek emocji wobec konfliktu Plejadianie - Orion. Więc pewnie nie macie z tym nic wspólnego.
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 15:30, 20 Lut 2014  
Arek




Dołączył: 07 Gru 2012
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy

Płeć: Mężczyzna


Dokładnie tak jest czujemy dystans do tego wszystkiego a najbardziej pasują nam Arkturianie i Wingmakers - zresztą tu mieliśmy bardzo ciekawą przygode kiedyś to opiszemy


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Forum www.polana.fora.pl Strona Główna -> Religie Świata -> Choćbym kroczył ciemną doliną.... Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 3 z 4  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
   
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin