Forum www.polana.fora.pl Strona Główna   www.polana.fora.pl
Forum dyskusyjne Życie po życiu, Kontakt ze Zmarłymi, Odzyskiwanie Dusz, Oczyszczanie Energii, Egzorcyzmy, Świadome Śnienie, Oobe, Radykalne Wybaczanie, Rozwój Duchowy
 


Forum www.polana.fora.pl Strona Główna -> Osoby, które potrzebują tylko porozmawiać o utracie swych bliskich, lub innych trudnych przeżyciach. -> Roszponkowe pitu pitu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 44, 45, 46 ... 124, 125, 126  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
  Post  - Wysłany: Śro 20:57, 07 Mar 2012  
Aga_w_chmurach
Gość








Ania czy jesteś w stanie odpowiedzieć choćby tylko sobie na pytanie dlaczego to zrobiłaś?
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 22:17, 07 Mar 2012  
neroli




Dołączył: 26 Sie 2010
Posty: 662
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy

Płeć: Kobieta


podobno to dziala jak wentyl jak sie za duzo wszystkiego nazbiera...Roszponko posylam ci Aniola, bedzie dobrze
Przytulam serdecznie neroli


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 22:33, 07 Mar 2012  
za_mgla
Mistrz Zmian



Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4995
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 28 razy
Skąd: Grodzisk Maz.
Płeć: Kobieta


Aniu,
szpitale zawsze byly, sa i beda pelne istot, Dusz i energii - emocji. takie miejsca sa szczegolnie nasycone bolem, smutkiem, smiercia, lecz tez radoscia, miloscia i pierwszymi oddechami, nie tylko tymi ostatnimi - ponoc najtrudniejszymi.
a to ze nawet malo wyczulony czlowiek na widzenie i slyszenie, jest w stanie odczuc te gestwine energii przebywajacych w takich miejscach - to mysle, ze juz nie trzeba dluzej juz o tym pisac.
ze w szpitalu spotkasz Anioly i Demony, to tak Kochanie, jak ja i Ty i Ona i On posiadamy swoj nr pesel.
Natomiast zastanawia mnie jedno, czy czasem na tych Waszych spotkaniach gdzie z jednej strony masz do czynienia z pieknymi i wolnymi energiami pochodzacymi od Jezusa, masz do czynienia z darami, ktore ciesza, wypelniaja i sa kolem napedowym aby sie rozwijac. czy czasem rozmawiajac ze wspolnikami tych spotkan, czy czasami Oni modlac sie zarliwie, czy dobrze zrozumieli to o czym im mowisz.?
juz odstawiam na bok ten caly kler i kosciol. Mi chodzi tylko i wylacznie o grupe, wiare, energie... jak tam jest w srodku? jak to wyglada? czy czasami otrzymujac jedno, nie masz blokowane drugiego bo grzech, bo nie mozesz?
i czy czasami tez i nie to powoduje te rozne przeszkadzajki, ze w pewnych momentach nie wiesz jak masz na imie, tak jakby stala Anka i nagla jakby nieAnka...tak jakby jedna miala swiadomosc pelnej akceptacji grupy, towarszystwa, stada, spolecznosci, a to drugie z obnizona samoocena za wszelka cene chce w tym przeszkodzic - w tym tzn zauwazeniu pelnej akceptacji Twojej osoby i takiej jaka jestes i co masz w sobie - Dusze, madrosc, dobro, wspolczucie i milosc.
Milosc, coz to jest kiedy jej nie widac, czym jest, ze tak boli jej brak. oplatani, powylamani niczym jak narkomani obijamy sie o wystajace sciany, przejscia w drzwiach staja sie zbyt male, bo ocieramy sie, a to boli. Kochanie pokochaj siebie, za te male piegi, za ciemne wlosy, za glebokie oczy, za wielkie serce, za usmiech bezwarunkowy i za te wszystkie sily jakie w sobie posiadasz. pokochaj, a nie potrzebne, zbyteczne dla Ciebie samo odejdzie.
tak sobie tylko gdybam, poniewaz chce sie dowiedziec wiecej.

pozdrowki
i buziole


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 23:03, 07 Mar 2012  
Dorota Anna
Gość








Ewa,jak tak czytam ten twój wpis to jakby o mnie z przed lat,przy tej huśtawce i w moim odczuciu nieszczerości po prostu odeszłam z grupy,ze mną kilkoro wspaniałych ludzi a dziś grupa modlitewna odnowy w Duchu Świętym bardziej przypomina oazę kościelną niż odnowęSad


Roszponko,ja rozumiem twa bezsilność,niemoc i czasami rozpacz wymieszana z nienawiścią do samej siebie,kochanie ciecia fizyczne niestety nie pomogą,pogarszają tylko sytuacje i na terapi i w oczach mamy i taty.
Kochanie jestem pewna ze Ty dobrze wiesz co pomogło by Tobie najbardziej,nie bój się, posłuchaj siebie,swojego serce swojej pewności siebie
to ma szanse się udać!!!
mnóstwo miłości posyłam Tobie Aniele,dasz rade,wiem ze dasz,wiesz ze cie kochamy?nie zapominaj o tym,jesteś kimś bardzo ważnym na naszej Polance:)
<przytul>


Ostatnio zmieniony przez Dorota Anna dnia Śro 23:22, 07 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Śro 23:06, 07 Mar 2012  
za_mgla
Mistrz Zmian



Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4995
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 28 razy
Skąd: Grodzisk Maz.
Płeć: Kobieta


Kochana Roszponko,

a ja Ciebie przytulam.
bo rozumie wszystko, nie oceniam, nie potepiam i nie chwale.
moje pytanie brzmi

- dlaczego i po co?


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 12:33, 08 Mar 2012  
elwa




Dołączył: 29 Maj 2011
Posty: 354
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy

Płeć: Kobieta


Tak Aniu po co ? Question Sad


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 13:42, 08 Mar 2012  
błękitna




Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 775
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta


Oj, Ania kochana, przytulam Smile


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 21:52, 08 Mar 2012  
roszponka




Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 1507
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta


przepraszam, nie bardzo mam siłę czytać..
w każdym razie dziękuję za wsparcie, ciepłe myśli..


Aguś, Twój post jest pierwszy, więc przeczytałam..
no to jest nadmiar emocji..
wiesz.. znów widziałam " twarze" " cienie".. ale już się tego nie boję.. mój umysł płata mi figle, jak jestem przemęczona.
już jestem w O., wiec się wyciszę i będzie ok

rozmawiałam o tym z lekarzem moim..

stwierdziłąm, że następnym razem będę robiła sobie zastrzyki z cocarboksylazy i wit b 6 czy b 12

myślę, że to będzie lepsze, a ból.. no cóż..
może się wystraszę Wink


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 21:57, 08 Mar 2012  
Aga_w_chmurach
Gość








kup sobie w sklepie wszystko po 5 złotych albo w jakimś szrocie karton szkiełek, kieliszków, talerzy i jak Cię dopadnie - pierdyknij sobie szkiełkiem, rozpirzy się w drobny mak i będzie od razu lepiej.
Pomyśl o rewolucji w swoim życiu, nie wiem jakiej, to już Twoja inwencja, możesz tylko zyskać na zmianach, jestem pewna
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 23:45, 08 Mar 2012  
za_mgla
Mistrz Zmian



Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4995
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 28 razy
Skąd: Grodzisk Maz.
Płeć: Kobieta


w ten dzisiejszy cieply wieczor, wzielam mlodszego na spacer, bylo juz ciemno, latarnie swiecily, swiatla na skrzyzowaniach zmienialy tecze na chodnikach, a delikatny wiatr pomagal mi pchac wozek.
mlody pan zachwycony byl wszystkim, do szumu miasta, jadacych samochodow, w takt dzwiekow wturowal woz pogotowia ratunkowego, ktory zawinal Piotr na zabawie choinkowej u swojego taty w pracy.
sygnal jak sygnal, ale kiedy bateria byla jeszcze w miare sprawna slychac bylo doskonale IJO IJO IJO, lecz dzisiaj slychac bylo tryytryytryy i tak jechalismy sobie z mlodym podziwiajac piejna, pomaranczowa pelnie Ksiezyca, a mlody wyciagal rączke, wskazywał palcem na Ksiezyc i wołał
- łał, mama!!!!! KUKULA!!!!!


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 23:51, 08 Mar 2012  
Dorota Anna
Gość








oj ja podziwiałam sobie pełnie wracając z pracy, pięknie świecił, aż się chciało na polance potańczyć boso na trawie:)
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 0:40, 09 Mar 2012  
taka ta czarna




Dołączył: 14 Cze 2011
Posty: 551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy



Tak tak...zapatrzona w świetlistą kulę na niebie,minęłam zawieszoną jemiołę,wielką i okrągłą jak dzisiejszy księżyc.Ze smutkiem pomyślałam,że jeszcze się pod nią nie całowałam:-(


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 0:45, 09 Mar 2012  
Dorota Anna
Gość








oj tam zaraz ze smutkiem,pomysl ze jemiola tylko sie przygotowuje do ukrycia ciebie z wybrankiem pod swoimi konarami,gdy przyjdzie na to odpowiedni czas i odpowiedni facet:)
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 0:52, 09 Mar 2012  
taka ta czarna




Dołączył: 14 Cze 2011
Posty: 551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy



he he odpowiedni to już raczej nie przyjdzie...


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 1:18, 09 Mar 2012  
Dorota Anna
Gość








a nie mów nigdy nigdy:-))
 
Powrót do góry  

  Forum www.polana.fora.pl Strona Główna -> Osoby, które potrzebują tylko porozmawiać o utracie swych bliskich, lub innych trudnych przeżyciach. -> Roszponkowe pitu pitu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 45 z 126  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 44, 45, 46 ... 124, 125, 126  Następny
   
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin