Forum www.polana.fora.pl Strona Główna   www.polana.fora.pl
Forum dyskusyjne Życie po życiu, Kontakt ze Zmarłymi, Odzyskiwanie Dusz, Oczyszczanie Energii, Egzorcyzmy, Świadome Śnienie, Oobe, Radykalne Wybaczanie, Rozwój Duchowy
 


Forum www.polana.fora.pl Strona Główna -> Osoby, które potrzebują tylko porozmawiać o utracie swych bliskich, lub innych trudnych przeżyciach. -> Zmień swoją rzeczywistość Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
  Post Zmień swoją rzeczywistość - Wysłany: Pią 8:27, 27 Sty 2012  
Gość









"Stan cierpienia jest skomplikowany, ponieważ ego, starając się zwalczyć ból, odrzuca myśl, że znaleźć rozwiązanie jest równie prosto, jak nauczyć się istnieć. Wszystkie kroki, które nie pozwalają ci się przywiązać się do jakichkolwiek komplikacji, zbliżą cię do prostego stanu uzdrowienia. Komplikacje występują w formie myśli, uczuć, przekonań i subtelnych energii oznaczających obecność ukrytych wątpliwości emocjonalnych i oporu.
Wykonując opisane niżej ćwiczenie, wybierz jakiś element swojego życia, który wywołuje w tobie niepokój, dyskomfort lub ból. Może to być coś, co trwa latami albo co wybija się na pierwszy plan właśnie teraz. Nieważne, czy będzie to element fizyczny, czy nie, ale jeśli wybierzesz chroniczne zaburzenie fizyczne, nie traktuj tego ćwiczenia jak lekarstwa - zajmujemy się teraz tylko schematami postrzegania, które każą ci uporczywie trzymać się cierpienia.
Przez następny miesiąc co dzień posiedź przez pięć minut w samotności, spokojnie zastanawiając się, jak możesz usunąć następujące komplikacje.

Nieład. Chaos jest skomplikowany, a porządek prosty. Czy w twoim domu panuje bałagan? Czy na twoim biurku leży wysoki stos papierów? Czy pozwalasz innym bałaganić, ponieważ wiedzą, że nie obarczysz ich odpowiedzialnością? Czy zgromadziłeś już tyle rupieci, że twoje otoczenie wygląda jak archeologiczny zapis twojej przeszłości?

Stres. Każdy czuje napięcie, lecz jeśli nie potrafisz w pełni rozładować w nocy swojego dziennego stresu i przywrócić spokojnego, skupionego i przyjemnego stanu wewnętrznego, to jesteś przytłoczony stresem. Zastanów się, jakie czynniki powodują takie napięcie. Czy jest to dojazd do pracy? Czy wstajesz zbyt wcześnie i się nie wysypiasz? Czy ignorujesz oznaki zmęczenia? Czy twoje ciało jest wyczerpane nadwagą lub tym, że wygląda niekształtnie? Wypisz te najbardziej stresujące czynniki i pracuj nad tym, aby je zredukować, aż będziesz wiedzieć z całą pewnością, że nie odczuwasz już stresu.

Cierpienie empatyczne. Zaangażowanie się w cierpienie innych ludzi sprawia, że sam cierpisz. Jeżeli po okazaniu współczucia drugiej osobie czujesz się gorzej, oznacza to, że przekroczyłeś linię dzielącą empatię od cierpienia. Jeżeli nie możesz być świadkiem przykrej sytuacji tak, by nie brać na siebie cudzego bólu, odejdź. Gdy tracisz z oczu granice samego siebie, wcale nie stajesz się przez to „dobrym człowiekiem”.

Negatywizm. Dobre samopoczucie to prosty stan, do którego ciało i umysł powracają w sposób naturalny.
Negatywizm utrudnia ten powrót, bo powoduje, że koncentrujesz się na swoim złym samopoczuciu. Czy zdarza ci się, że plotkujesz o innych osobach i cieszysz się z ich niepowodzeń? Czy spędzasz czas z ludźmi, którzy krytykują innych i czepiają się drobiazgów? Czy wypatrujesz nieszczęść i katastrof przedstawianych w wieczornym serwisie informacyjnym? Nie należy skupiać się na tych negatywnych źródłach - odejdź i poświęć uwagę temu, co jest bardziej pozytywne.

Inercja. Polega na tym, że ulegasz starym przyzwyczajeniom i uwarunkowaniom. Bez względu na to, co jest przyczyną depresji, zdenerwowania, traumy, niepewności czy żalu, stany te przedłużają się, jeśli przyjmujesz bierną postawę. „Tak już musi być” - to jest motto inercji. Uświadom sobie, że nicnierobienie to sposób na to, byś dalej utrzymywał sytuację taką, jaka jest. Czy siedzisz i rozmyślasz nad swoim cierpieniem? Czy odrzucasz pożyteczne rady, zanim jeszcze się nad nimi zastanowisz? Czy widzisz różnicę pomiędzy kurczowym trzymaniem się swoich uczuć a intencją ich uzdrowienia? Przeanalizuj rutynowość swojego cierpienia i postaraj się ją przełamać.

Toksyczne znajomości. W twoim życiu obecne są tylko trzy kategorie ludzi: ci, którzy pozostawiają cię samemu sobie; ci, którzy ci pomagają, i ci, którzy cię krzywdzą. Pierwsi uważają twoje cierpienie za nieprzyjemne lub niedogodne - wolą zachowywać dystans, aby sami czuli się lepiej. Ludzie, którzy ci pomagają, mają siłę i wolę, by zrobić z twoim cierpieniem coś więcej niż ty sam. Ludzie, którzy cię krzywdzą, chcą, by sytuacja nadal się utrzymywała, bo nie zależy im na twoim dobrym samopoczuciu. Policz uczciwie, ile jest w twoim życiu osób z każdej z tych kategorii. Ale nie chodzi tu o przyjaciół i kochających członków rodziny. Oceń wyłącznie tych pozostałych, bo to oni mają związek z twoimi problemami.

Kiedy już policzyłeś, przyjmij następującą postawę:

Nie będę już mówić o swoich kłopotach nikomu, kto chce pozostawić mnie samemu sobie. Nie jest to dobre ani dla mnie, ani dla takich ludzi. Nie chcą oni pomagać, więc nie będę ich o to prosić.

Będę dzielić się swymi problemami z tymi, którzy chcą mi pomóc. Nie będę odrzucać szczerych ofert pomocy, kierując się dumą, niepewnością czy też zwątpieniem. Poproszę te osoby, aby towarzyszyły mi w moim uzdrowieniu, i pozwolę im w większym stopniu uczestniczyć w moim życiu.

Oddalę od siebie osoby, które chcą mnie ranić. Nie muszę się z nimi konfrontować, obarczać ich winą ani uznawać za przyczynę moich nieszczęść. Nie mogę jednak dopuścić, aby wywierały na mnie swój toksyczny wpływ. A jeśli będzie to oznaczało, że lepiej trzymać się od nich z daleka, tak uczynię.

Przekonania. Zbadaj ewentualne motywy, które każą ci chcieć cierpieć. Czy zaprzeczasz temu, że coś jest nie w porządku? Czy uważasz, że lepiej wyglądasz w oczach innych osób, jeśli nie pokazujesz, iż zostałeś zraniony? Czy cieszy cię to, że zwracasz na siebie uwagę, kiedy źle się czujesz lub jesteś zestresowany? Czy czujesz się bezpiecznie, gdy jesteś sam i nie musisz podejmować trudnych decyzji? Systemy przekonań są złożone - składają się na owo ja, które chcemy pokazywać światu. O wiele prościej jest nie mieć przekonań, to znaczy podchodzić z otwartością do życia takiego, jakim
ono jest, kierować się własną wewnętrzną inteligencją zamiast ustalonymi osądami. Jeśli zauważysz, że twoje cierpienie cię blokuje, że wciąż wracasz do tych samych starych myśli, oznacza to, że więzi cię twój system przekonań. Możesz się z niego uwolnić tylko wtedy, gdy porzucisz potrzebę, aby uparcie przy nich obstawać.

Energia i doznania. Liczymy na to, że jeśli doznamy bólu, ciało nas o tym poinformuje, ono jednak, podobnie jak umysł, opiera się na znanych mu schematach. Hipochondrycy biorą każdą oznakę dyskomfortu za wyraźną informację, że są poważnie chorzy. Ty również sugerujesz się znanymi ci wrażeniami i wykorzystujesz je, aby utwierdzić się w swym cierpieniu. Na przykład wielu ludzi cierpiących na depresję zinterpretuje swoje zmęczenie właśnie jako sygnał depresji. Ponieważ kiepsko w nocy spali lub są przeciążeni pracą, uznają swoje wyczerpanie za depresję. Sposób radzenia sobie z takimi doznaniami polega na tym, aby ich nie interpretować. Zamiast być smutnym, spójrz na to jak na energię smutku. Smutek, podobnie jak zmęczenie, ma swój cielesny składnik, który można pozbawić mocy oddziaływania. Zamiast się niepokoić, zajmij się energią niepokoju. Wszelkie rodzaje energii można rozładować w taki sam sposób.

Usiądź spokojnie, weź głęboki oddech i skup się na swoim fizycznym doznaniu.

Koncentruj się na tym doznaniu bez jego oceniania, po prostu bądź z nim.

Pozwól, by swobodnie wypływały na powierzchnię wszystkie odczucia, myśli i energie, które tego zechcą - często oznacza to, że trzeba się wsłuchać w głos swojego niepokoju, gniewu, strachu
i poczucia krzywdy. Niech te głosy mówią, co mają do powiedzenia. Słuchaj i staraj się zrozumieć, o co chodzi.

Obserwuj, jak ta energia się rozprasza. Nie wymagaj zupełnego rozładowania. Przyjmij, że twoje ciało uwolni tyle nagromadzonej energii, ile zdoła.

Po upływie kilku godzin albo na drugi dzień powtórz całą tę procedurę.

Wygląda to może na surowy reżim, ale przecież masz poświęcić temu tylko pięć minut dziennie. Małe kroki prowadzą do wielkich osiągnięć. Prosty stan świadomości to dla natury stracona pozycja; cierpienie i komplikacje, które go uaktywniają, są nienaturalne - to strata energii na zachowywanie całej tej złożoności. Dążąc codziennie do uproszczenia tego stanu, postępujesz najlepiej jak tylko można, by położyć kres cierpieniu przez podcięcie korzeni pod nierzeczywistością."

Deepak Chopra
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 8:43, 27 Sty 2012  
Grey Owl
Gość








Dzieki za ten tak pomocny tekst.
Rowniez unaoczniajacy, ze wiekszosc naszych problemow bierze sie z tego jak ODBIERAMY dziejaca sie rzeczywistosc : czy jako lekcje uczaca korekty reakcji, czy jako skierowana do nas zlosliwosc czyjas, czy losu...
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 8:59, 27 Sty 2012  
Aga_w_chmurach
Gość








Fajny tekst. Widzę na co muszę bardziej zwrócić uwagę
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 9:39, 27 Sty 2012  
roszponka




Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 1507
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta


chyba to sobie wydrukuję i powieszę nad łóżkiem...
poważnie..


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 9:52, 27 Sty 2012  
Grey Owl
Gość








... i poswiece temu 2-3 razy dziennie 5 minut... Wink
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 9:56, 27 Sty 2012  
roszponka




Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 1507
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta


Smile no ba Smile


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 12:22, 27 Sty 2012  
Aga_w_chmurach
Gość








Może chwilowo powieś notatki z genetyki?
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 12:40, 27 Sty 2012  
Grey Owl
Gość








TEZ Wink
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 17:23, 27 Sty 2012  
roszponka




Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 1507
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta


Aga_w_chmurach napisał:
Może chwilowo powieś notatki z genetyki?


Laughing


dobre Wink


ma duże szanse się urzeczywistnić Smile

tulaski ciepłe
Laughing


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Nie 21:21, 29 Sty 2012  
neroli




Dołączył: 26 Sie 2010
Posty: 662
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy

Płeć: Kobieta


Mirek , dwa zdania z cytowanego przez ciebie tekstu otworzyly mi drzwi
i popchnely przez prog, a za progiem ...inne zycie
Smile dziekuje i zamawiam nastepna porcje neroli


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pon 11:07, 30 Sty 2012  
Ewa Fortuna




Dołączył: 28 Gru 2009
Posty: 1583
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy

Płeć: Kobieta


Kurcze jak tak zachwalacie to biore sie za czytanie. Nigdy nie czytam długich postów,bo w polowie juz nie wiem co bylo na początku i o co chodzi Wink ale jak tak zachwalacie to zerknę Wink

Cierpienie empatyczne, to jest to, z czym musze cos zrobić. Rolling Eyes
Dzięki Mirku za art Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ewa Fortuna dnia Pon 11:20, 30 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pon 11:09, 30 Sty 2012  
Aga_w_chmurach
Gość








hi hi, Ewo mam podobnie długie posty mi nie wchodzą, no za wyjątkiem postów Grey Owl i Sary.
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pon 11:22, 30 Sty 2012  
Ewa Fortuna




Dołączył: 28 Gru 2009
Posty: 1583
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy

Płeć: Kobieta


No mnie zadne,wiec nawet nie zaczynam czytać Wink
Dlugie mogę czytac tylko artykuły i ksiązki i to musza od samego początku mnie zainteresować w stu% tach.


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pon 12:30, 30 Sty 2012  
Gość









Aga_w_chmurach napisał:
hi hi, Ewo mam podobnie długie posty mi nie wchodzą, no za wyjątkiem postów Grey Owl i Sary.

A teraz i moich.
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pon 12:45, 30 Sty 2012  
Aga_w_chmurach
Gość








Twoje Mirku dzielę na dwa Smile
dziewczyny te kocham, to i czytać mogę bez ograniczeń
 
Powrót do góry  

  Forum www.polana.fora.pl Strona Główna -> Osoby, które potrzebują tylko porozmawiać o utracie swych bliskich, lub innych trudnych przeżyciach. -> Zmień swoją rzeczywistość Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 3  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
   
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin