Forum www.polana.fora.pl Strona Główna   www.polana.fora.pl
Forum dyskusyjne Życie po życiu, Kontakt ze Zmarłymi, Odzyskiwanie Dusz, Oczyszczanie Energii, Egzorcyzmy, Świadome Śnienie, Oobe, Radykalne Wybaczanie, Rozwój Duchowy
 


Forum www.polana.fora.pl Strona Główna -> Nawiązywanie kontaktów z Duszami / Odzyskania / Kontakt ze zmarłymi -> Wielka prośba o sprawdzenie losów Duszy mojego śp. Taty Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Napisz nowy temat  Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
  Post Wielka prośba o sprawdzenie losów Duszy mojego śp. Taty - Wysłany: Czw 23:01, 30 Wrz 2010  
Córka




Dołączył: 30 Wrz 2010
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta


Z racji tego, że nie uzyskałam tutaj pomocy, a w zamian za to próbowano naruszyć moje dobre imię oszczerstwami, anuluję poniższy temat.


W poscie z 04.lis.2010, czw.godz.23.24 uzytkowniczka Corka goraco podziekowala Zamgla, Wlodkowi i mnie za wspolnie wykonany przez nas kontakt.

Grey Owl


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Córka dnia Śro 23:10, 10 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 12:53, 01 Paź 2010  
za_mgla
Mistrz Zmian



Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4995
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 28 razy
Skąd: Grodzisk Maz.
Płeć: Kobieta


czesc Corciu,

witam na Polanie, czuj sie na niej dobrze i swobodnie.


a odpowiedz mi na jedno pytanie

po co, dlaczego, badz co spowodowalo, ze "smutno" myslisz o chorobie i Tacie.
wieczorem c.d


pozdrowka


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 13:09, 01 Paź 2010  
Córka




Dołączył: 30 Wrz 2010
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta


NIEAKTUALNE


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Córka dnia Śro 23:10, 10 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Sob 13:52, 02 Paź 2010  
Córka




Dołączył: 30 Wrz 2010
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta


NIEAKTUALNE!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Córka dnia Śro 23:19, 10 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 12:58, 04 Lis 2010  
za_mgla
Mistrz Zmian



Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4995
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 28 razy
Skąd: Grodzisk Maz.
Płeć: Kobieta


Witaj Corciu,

refleks mam szachisty - oj wstyd.
mam znowu pare pytan:
- czy tata Twoj mial lekko krecone, szpakowate wlosy
- w albumie rodzinnym, czy jest zdjecie cieplego dziadka takie do dokumetow, czarno biale, na nim jest mezczyzna gdzie okolo 60, widoczne lewe ucho
- kiedy nie zwracal nikt na Niego uwagi czy podnosil glos i zaczynal halasowac?

przepraszam, ze te pytania moga wydac sie bez sensu, ale mam jedna taka Duszyczke w domu no i teraz zastanawiam sie o Jej pochodzenie.


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post odpowiedź - Wysłany: Czw 17:07, 04 Lis 2010  
Córka




Dołączył: 30 Wrz 2010
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta


Hej zamgla.

No faktycznie, trudno tu u Was uzyskać jakąś pomoc dla duszy bliskiej osoby Sad

Tata nie miał kręconych włosów.
Na zdjęciu z dowodu osobistego ma odsłonięte lewe ucho, ale włosy wtedy nie miał jeszcze szpakowate.

Nie przypominam sobie, by tata za życia hałasował, by zwrócić uwagę na siebie. A jak się zachowuje jego dusza po śmierci to skąd ja mam wiedzieć.

Nie wiem na czym polegają Twoje zdolności kontaktu z duszami zmarłych, ale może po prostu zapytaj tą duszę jak się nazywa?
Tak byłoby chyba najprościej.

Jeśli chcesz to napisz do mnie prywatną wiadomość, bo nie chcę tego roztrząsać na forum.

Moja wiadomość już miesiąc tutaj jest a w sumie nikt się nie zainteresował tematem.


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 18:09, 04 Lis 2010  
Grey Owl
Gość








Prosze Cie Corciu o troche wiecej cierpliwosci. Napisalas swa prosbe po jedenastu latach, wiec mam nadzieje, ze odpowiedzi udzielane zarowno po czterech tygodniach jak i po paru dniach, nie powinny Ci sprawiac wiekszego dyskomfortu.

Wiesz Corciu, nawet pan Jackowski nie dostaje odpowiedzi na pytanie o dane personalne, nie oczekuj prosze tego od nas.
Pan Jackowski tez miewa nieraz wiele podejsc, miewa tez poszukiwania chybione. Przeciez zadna dzialalnosc, czy pomoc ludzka nie ma 100% skutecznosci - czyz nie ? Smile

Zazwyczaj przychodza do nas Ci, ktorych wzywamy w stanie medytacyjnym, ale tez czasami zjawiaja sie wtedy inni, ci, ktorzy goraco i na sile szukaja jakiegos posrednika, a sa w naszym poblizu.
Stad te nasze pytania sprawdzajace : czy Osoba ktora do nas przyszla odpowiada wygladowi i cechom jakie znaja czlonkowie rodzin.

Jestesmy obdarowani roznymi rodzajami wgladu "poza kurtyne".
Jesli najwazniejszym dla Ciebie pytaniem jest, gdzie obecnie przebywa Tato, to najlepsza Osoba bedzie do tego Wlodek. Lecz z kolei Wlodek nie prowadzi dialogow z Duszami.
Lecz i Wlodek, i Mgielka potrafia pomoc dostac sie naszym Zmarlym w lepsze, wyzsze rejony gdy okaze sie, ze Oni bladza.

Wiekszosc z nas (ja tez) nieraz podchodzi pare razy do kontaktu. Kazde podejscie kosztuje wiele energii, a mamy jeszcze na glowach prace, domy i dzieci. Dotyczy to zwlaszcza pan.
Az trzy Osoby z naszego grona od jakiegos czasu ze wzgledu na wyczerpanie - zaprzestaly czasowo udzielania sie. To duzo, to prawie polowa.
Ja sama "urlopowalam sie" ostatnio dobre 2 miesiace. Dopiero od ok. tygodnia mam znow dostep do internetu.
A mam zalegle dwa kontakty do wykonania/nadrobienia w najblizszych dniach.

Jesli umiejetnosci Wlodka potrafia uspokoic Cie, to poprosze Go o sprawdzenie losow Twego Taty. Jego metoda/umiejetnosc nie wymaga prowadzenia rozmow wyjasniajacych z Proszacym.
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 18:24, 04 Lis 2010  
Córka




Dołączył: 30 Wrz 2010
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta


NIEAKTUALNE


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Córka dnia Śro 23:11, 10 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 18:42, 04 Lis 2010  
Freya
Mol Książkowy



Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 2011
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta


Córka napisał:


Powiedzcie mi, czy dla duszy 11 lat to dużo? Jak czas płynie dla duszy?


Kochanie TAM nie ma czasu...
Dla Duszy nie ma znaczenia dzień , czy 10 lat.TAM zawsze jest TERAZ.
Przytulam:)


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 18:59, 04 Lis 2010  
Córka




Dołączył: 30 Wrz 2010
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta


NIEAKTUALNE


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Córka dnia Śro 23:12, 10 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 19:49, 04 Lis 2010  
Grey Owl
Gość








I widzisz Corciu kochana, tak to jest z pytaniami w tematach, w ktorych nie da sie udzielic lakonicznej odpowiedzi. Konieczny jest caly wyklad, a nawet seria - jak ktos dopiero w temat wchodzi.
My zajmujemy sie tymi sprawami po 20 lat - i jak zrobic z tego zrozumiala, a krotka pigule ? A wiesz ile to czasu zajmie Kochana ? takie wyklady ? Tyle ile pare kontaktow Razz

Przyklad : pytasz o to, jak to po drugiej stronie "zmarli cielesnie" nie odczuwaja uplywu czasu. Ta odpowiedz tez wymaga dluzszego wykladu, np. z dziedziny fizyki.
Latami sie biedzilam nad zrozumieniem teorii wzglednosci (a wiec i czasu) Einsteina.
Az kroczek po kroczku przyszlo olsnienie. Ale czy to jest od razu do zrozumienia przez inna Osobe ?
Sprobuje, a Ty przy tej probie zrozumiesz choc, ze nie da sie krotko i skutecznie odpowiadac na takie pytania. Najlepiej zaczac drazyc temat samemu, tak jak kiedys my. Lektury mozemy poradzic, czesc nawet udostepnic linkami. Takze filmiki na temat. Mamy na Polanie juz maly zbior, a swoje maja tez Polanie w swoich komputerach.

No wiec pigula wykladu z teorii wzglednosci czasu.

Jej ostateczny wzor to : E = mc/2

Gdzie : E - to czysta bezcielesna energia
m - to masa ciala fizycznego
c - to uplyw czasu w naszym potocznym rozumieniu
c/2 - to jakas jednostka czasu pomnozona przez siebie, czyli "do kwadratu"

I ten kwadrat czasu okropnie mnie denerwowal, byl dla mnie bez sensu.
Do momentu, gdy pomyslalam sobie, ze w przestrzeni ponad 3-wymiarowej moze byc jakas kosmiczna jednostka czasu, czyli taka ktora ma wartosc kosmicznej jednostki miary, czyli 1 (jeden). Podobnie jak wzorzec jednostki dlugosci (1 metra) w Sevr pod Paryzem.

Kiedy czas osiagnie te wielkosc jednostki kosmicznej, to wzor rozwinie sie tak :

E = mc/2
E = m.c.c
E = m.1.1
E = m

A to mowi o rownowaznosci masy i energii, gdy /spelni/osiagnie sie okreslone warunki.

A wiec energia jest wtedy inna postacia masy, a uplyw czasu zwalnia do wiecznosci. I jest ta jednostka.
Jesli wiec mase zamienimy do postaci energii i rozpedzac ja zaczniemy do (nieprzekraczalnej na materialnej 3-wymiarowej Ziemi) predkosci granicznej, czyli 300.000 km/sek. to uplyw czasu zacznie zwalniac. Nalezy zalozyc wiec, ze po przekroczeniu tej predkosci, co jest mozliwe w przestrzeni ponad 3-wymiarowej (3D), ze czas "staje" zupelnie, ale oczywiscie dla energii i dla istot majacych ciala jedynie energetyczne, niematerialne.

I wtedy krzyknelam sama do siebie : "Ach, to to TAK Bog jest wieczny, rozwija sie i tworzy nadal i ma sie dobrze ! A akt tworzenia wcale sie nie skonczyl po 7 dniach, tylko trwa nadal ... !! "

Mam nadzieje, ze zrozumiesz co nieco z tej piguly, ale jakby nie bylo, na razie Corciu prosze Cie, nie zadawaj mi dalszych pytan, bo mam zalegle dwa kontakty, ktore potrzebuja duzo czasu (jednak czasu ? przeciez wlasnie staralam sie wyjasnic jak to czas nie istnieje Wink ), by sie do nich przygotowac, no i wolnej od innych zadan glowy.
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 19:56, 04 Lis 2010  
Freya
Mol Książkowy



Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 2011
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta


No i ktoś kiedyś powiedział:

"Wieczność nie jest ani długa, ani krótka.Jest po prostu otoczeniem" Wink


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 20:40, 04 Lis 2010  
neroli




Dołączył: 26 Sie 2010
Posty: 662
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy

Płeć: Kobieta


Corka kochana... a ja sie Ciebie boje ! Confused
I boje sie do Ciebie napisac.
neroli


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 20:52, 04 Lis 2010  
Córka




Dołączył: 30 Wrz 2010
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta


NIEAKTUALNE


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Córka dnia Śro 23:12, 10 Lis 2010, w całości zmieniany 4 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Czw 23:03, 04 Lis 2010  
Grey Owl
Gość








A wiec Corciu : poprosilam dzis Wlodka o namierzenie miejsca pobytu Twego Ojca. Wlodek stwierdzil, ze juz jest na stosunkowo wysokim stopniu wibracji (21), a wiec nie jest "przykuty" do Ziemi, tylko poszedl juz "wyzej".
Wlodek poprosil Mgielke i mnie o wspolne doenergetyzowanie Twego Taty bardzo skuteczna "Medytacja o dwoch sercach", do ktorej linka dam Ci pod spodem.

Po wspolnej medytacji w intencji Twego Ojca, Wlodek namierzyl Tate na poziomie wibracyjnym 29. Jak wie z praktyki - tuz po takiej medytacji Dusza idzie bardzo szybko do gory, a po uplywie paru ziemskich obrotow (w 3D swiecie nazywamy to czasem) jej wibracje sie stabilizuja, nieznacznie malejac.
Nalezy zalozyc, ze jak u wiekszosci w takim przypadku, dojdzie do ustalenia sie wibracji na poziomie 27, czyli w takim miejscu przestrzeni energetycznej gdzie znajduje sie Centrum Przyjec dla "zmarlych", w ktorym Istoty Duchowe wyzej rozwiniete pomagaja sie adaptowac i dalej rozwijac.
Za jakis czas mozna to bedzie sprawdzic, czy faktycznie doszlo do stabilizacji wibracji i tym samym czy Tato zostal mieszkancem tego korzystnego miejsca. Sama zyczylabym sobie tam trafic jak mi sie przytrafi ... no wiesz co ...

Wiesz juz jak nas jest malo, tak wiec prosze nie mnoz nam zadan kolejnymi zapytaniami o innych czlonkow rodziny zmarlych przed laty.
Sluzymy bezinteresowna pomoca przede wszystkim tym, ktorym najblizsi zmarli niedawno, i ktorzy sa w glebokim szoku psychicznym po stracie. Ratujemy wiec w ten sposob takze zdrowie psychiczne swiezo osieroconych zywych. Nawet mozna powiedziec, ze czasem podtrzymujemy ich przy zyciu.

A tu link do Medytacji Dwoch Serc :

http://www.polana.fora.pl/bezwarunkowa-milosc-bezwarunkowa-pomoc-istnienie-dawanie-dzielenie-sie-obdarowanie-cieplo-przytulenie,25/choa-kok-sui-medytacja-o-dwoch-sercach,59.html#251

Dobrej, spokojnej nocy wszystkim Czytaczom Razz
 
Powrót do góry  

  Forum www.polana.fora.pl Strona Główna -> Nawiązywanie kontaktów z Duszami / Odzyskania / Kontakt ze zmarłymi -> Wielka prośba o sprawdzenie losów Duszy mojego śp. Taty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 3  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
   
  
 Napisz nowy temat  Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin