Forum www.polana.fora.pl Strona Główna   www.polana.fora.pl
Forum dyskusyjne Życie po życiu, Kontakt ze Zmarłymi, Odzyskiwanie Dusz, Oczyszczanie Energii, Egzorcyzmy, Świadome Śnienie, Oobe, Radykalne Wybaczanie, Rozwój Duchowy
 


Forum www.polana.fora.pl Strona Główna -> ...napotkani... -> KNAJPA
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
  Post KNAJPA - Wysłany: Pon 14:29, 23 Wrz 2013  
za_mgla
Mistrz Zmian



Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4995
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 28 razy
Skąd: Grodzisk Maz.
Płeć: Kobieta


real: musialam zmienic prace, wiec w trakcie jestem, byla praca to knajpa. no niesamowici ludzie, szkoda ze pan wlasciciel i pani wlascicielka od czasu do czasu uprawiaja przemoc domowo - fizyczna i czasami przynosili to do knajpy, tylko ze wzielam sie za uprawianie boksu i jedno ani drugie nie odwazylo sie podejsc blizej - no chora akcja - jakby powtorka z rozrywki.
ale: ale czemu nie, i kij trzeba wsadzic tam i owdzie, wiec zasypiajac pieknej nocy pytam
: co sie dzieje, ze juz mi sie "nie chce z nimi wspolpracowac"? poszlam spac.

sennnnnn
swiadomy sen


Stoje za barem i rozmawiam z klientami, nie widze co prawda stalych klientow, ale sa nowi. nalewam alkohle, robie kawe, herbate, soki itp. nagle dochodzi do mnie mysl, ze to jest sen, wiec co? knajpe trzeba powiekszyc, ogrodek zrobic, muzyke wlaczyc, kwiatki poustawiac i maluje sie wszystko jak w krainie Alicji z pieknymi, dlugimi blond lokami.
podchodzi do mnie kolezanka, stoi obok i pyta ( koleznke wkrecilam na moje miejsce w pracy w realu oczywiscie).
- wrocilas do nas?
- nie, odwiedzilam, co slychac?
- a daj spokoj, wracajmy do pracy
odwrocilam sie od baru i ide na zaplecze, bosze drogi, jakies zaslony, kotary, szmaty wiszace, z tylu na zapleczu odkrecony karnister z wylewajaca sie benzyna na podloge. zakrecilam smierdzaca ciecz. wracam do baru, a tam ludzi jak maku, uwija sie kolezanka juz z eks wlascicielka. podchodze do stojacej pary, chlopak czysty blondyn z blekitnymi oczami zmieniajacyi sie w pomarancz
- witam, co dla Was?
- my to jak w rodzinie, napoj z transylwanii poprosze
- skad ja Ci chlopie krwi utocze? - pytam i juz mi w glowie skwierczy, w fizycznej glowie
- no coz to co? krwawa merry moze? i juz smieje sie, bo wiem, ze on tez juz wie, ze ja wiem kim jest.
- poprosze
ruszylam w bar i wyobrazcie sobie, ze zadnej szklanki do drinka nie moglam znalezc, a przeciez bylo ich mnostwo. dre gebe
- zablokowales mnie? poczekaj!!!!
wrocilam za bar, a tam w miejscu gdzie taca, lezy kogut z nacieta szyja i krwawi
- o kogut!
i podnosze go do gory
- to pewnie dla pary siedzacej przy stoliku, ide zaniose
trzymam tego koguta i ide bawie sie szyja, glowka wiszaca i obmyslam plan.
- skleje szyje, dmuchne w dziub.
ide wciaz i nie moge do nich dojsc.
- potrzebuje przewodnika, dre gebe na caly jakby bar i juz nie bar, bo to niezle posiadlosci juz wyrosly.
podchodzi pan w srednim wieku
- znowu gdzies polazlas? i po cholere! wynos sie z tad!!
zahuczalo, zakotlasilo sie, siwy dym, pioruny z nieba
stoje i trzymam koguta i mam buzie szeroko rozdarta
- kurde, nic nie robie, nc nie dzialam
obudzilo mnie delikatne stukanie dziobem w kolano.


i tyle, z pracy odeszlam, jeszcze odpoczywam, cv poszlo w swiat.


buziole


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pon 6:46, 02 Gru 2013  
Alicja
Nadworny Malarz



Dołączył: 18 Wrz 2013
Posty: 108
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy

Płeć: Kobieta


Mgiełko, bardzo dobrze zrobiłaś że odeszłaś z tej pracy ...sen opisałaś bardzo obrazowo:) A jak u Ciebie teraz? Serdecznie pozdrawiam Smile Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pon 8:53, 02 Gru 2013  
za_mgla
Mistrz Zmian



Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4995
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 28 razy
Skąd: Grodzisk Maz.
Płeć: Kobieta


Witaj Alicjo,

jak tam u mnie?
jakos tak wyszlo, ze mam teraz dwie prace, jedna na miejscu - druga w Wawie ( z korej chcialam juz zrezygnowac, ale wyszlo tak, ze zostalam w koncu) Nie liczac jeszcze tego etatu domowego hehehe cierpie troszeczke z powodu przyszczuplenia czasowego doby, ale narazie daje rade...
W ogole teraz, to wiesz radosc pelna geba mam, ze wyszlam z syfu ogromnego i tak jak dopingowalam ludzi, ktorzy tez walczyli o siebie i pisalam im,ze trzeba zlapac byka za rogi i mocno pierdolnac nim o ziemie, tez i sama to zrobilam.
Jeszcze chwile temu, bylam tak zmeczona pelnym skupieniem i obrotami na full, ze smialo mowilam, ze przegralam bitwe. Kiedy juz mialam wszystko zalatwione i powyrzucalam zbedne juz klocki z mojej ukladanki, zauwazylam we snie bardzo zmeczona kobiete, przegladalam w lustrze opluta twarz, podeptane plecy i strasznie poszarpane skrzydla. Wiec na drugi dzien, dzieci pojechaly do swojego taty, poszlam do sklepu, kupilam wodke, ogorki, kielbache i zrobilam sobie biesiade sama ze soba. im wiecej wypilam tym wieksza ochote mialam na dzialanie i zamiast pasc na ryło, badz zaplakac sie na smierc, bo moje smutki potrafia plywac. to wstalam i wyszorowalam cale mieszkanie z oknami wlacznie - do samego rana. Pozniej uwalilam sie w astralu przy ognisku Polanowym, oparlam sie o drzewo, zbroje pierdzielłam gdzies w krzaki i zaczelam odpoczywac. "Przesialam" wszystko i Wszystkich. Wstalam, odpoczelam, otrzepalam sie i poczulam, ze bitwa przegrana, ale Wojne wygralam.
Jak kazdy proces musial trwac tyle na ile wystarczylo mi sily, czy skrocilabym go teraz i w tej chwili? Nie! To czego nauczylam sie, to co poznalam, to wszystko dalo mi ogrom sily, a w pierwszej fazie mialo zabic.
I biegnac dalej z Twoim pytaniem, pare dni emu dostalam maile trzy od znajomych, napisali sami od siebie. Jeden od mojego Nauczyciela " uwazaj, bo kometa ma zaczepic o Slonce" Wiec z ta wygrana moja schowalam sie w "dloni" na dwa dni, a nad moja glowa czulam nieswiezy oddech "przeszlosci" mialam tak wielka ochote przypieprzyc przez łeb, ale po co? Niech sie sami kwasza w swoich sosach, wisi mi to. A drugi mail byl od Kumpla przez bardzo duze "K".
"Nie gardź sobą, że przegrałeś bitwę. Trzeba znacznej siły, by się
zapędzić aż tam, gdzie się bitwy przegrywa."
-Henryk Elzenberg
Wiec u mnie wszystko w porzadku, wlasnie wczoraj zaczelam robic Aniolki z masy solnej z chlopcami, mamy slimaki tez i balwana po odwilzy, kubek swiateczny i teraz tylko musze isc do sklepu po farby, szkliwo, brokat i swiecace kamyczki.
W pracy jest bardzo oki, z rodzicami wychodzimy na prosta, bo oni zrozumieli i ja tez. Szanowny Pan Kot jak zwykle spada na cztery łapy.
Jestem dumna z siebie! Trzeba walczyc o siebie tez.



Przytulam i dziekuje, ze pytasz o mnie.

buziole
za_mgla


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Forum www.polana.fora.pl Strona Główna -> ...napotkani... -> KNAJPA Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

   
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin