Forum www.polana.fora.pl Strona Główna   www.polana.fora.pl
Forum dyskusyjne Życie po życiu, Kontakt ze Zmarłymi, Odzyskiwanie Dusz, Oczyszczanie Energii, Egzorcyzmy, Świadome Śnienie, Oobe, Radykalne Wybaczanie, Rozwój Duchowy
 


Forum www.polana.fora.pl Strona Główna -> ...budzący aromat kawy, zielonej herbaty, pierwsze promienie Słońca, a może w blasku Księżyca obsypanym dźwiękiem Gwiazd? Chcesz coś napisać od Siebie -> mam muchę Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
  Post mam muchę - Wysłany: Pią 11:40, 14 Paź 2011  
IX_karta




Dołączył: 13 Maj 2011
Posty: 164
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zielone płuca polski
Płeć: Kobieta


Pierwsza fala zimna i mam nowe zwierzątko w domu. Muchę. Mucha kontroluje co jem, co piszę, a w wolnych chwilach lata .. i kto by pomyślał, że takiego będę miała kompana ?


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 16:13, 14 Paź 2011  
pik33




Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 690
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy



Jedną muchę??? Ja ich jeszcze niedawno miałem setki...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez pik33 dnia Pią 16:14, 14 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 16:36, 14 Paź 2011  
IX_karta




Dołączył: 13 Maj 2011
Posty: 164
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zielone płuca polski
Płeć: Kobieta


jedną, ale wyjątkowo towarzyską ..


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 21:44, 14 Paź 2011  
Ciacho




Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 944
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta


Karcioszko... jeśli Ci kompanów brakuje to tak na 2 dni połóż gdzieś nadgryziony owoc, od razu będzie Ci weselej Wink


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 21:48, 14 Paź 2011  
Ewa Fortuna




Dołączył: 28 Gru 2009
Posty: 1583
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy

Płeć: Kobieta


Pare lat temu,gdy mialam bardzo ciezki okres co pare dni pojawiała sie w moim domu mucha.[był srodek zimy] Siadała na mojej dloni, przechodziła sobie z dłoni na dłoń,z palca na palec,odlatywała by po chwili znów przyleciec,a po paru minutach rozplywała sie w powietrzu. Prawie słyszałam ja mówi,nic sie nie martw,to minie,będzie dobrze ktoś nad tym wszystki czuwa.
Znikneła na pare miesiecy i pojawila sie latem.
Wiadomo latem lata dużo much,ale ta byla charakterystyczna bo spacerowała po moich dłoniach.
Pewnego wieczora czytałam gazete "Wróżka". Było tam ogloszenie o wczasach ezoterycznych. Postanowilam pojechać.
Rano miałam zadzwonić, wszystkiego sie dowiedzieć i wpłacic pieniadze.
Nagle pojawila sie mucha.Byla wyjatkowo upierdliwa,bo siadala mi na twarzy na głowie,nie pozwalala czytać gazety! Zastanowilam sie co jest, bo zawsze chodzila po dloni?! Odłozyłam gazete na ziemie i ją obserwowałam. Zaczęła chodzić mi po dloni ale co chwile siadała na gazete. Nie wiem skad,ale przyszla mi mysł do głowy,ze to chodzi o cos zwiazanego z gazetą.
Wzielam gazetę w ręce,jeszcze rqaz przeczytałam ogloszenie o wczasach i nagle pomyslałam,ze moze to o to chodzi?! Moze coś z tymi wczasami duchowymi jest nie tak?! Postanowiłam ,ze nie pojade.
Mucha usiadła obok na scianie,posiedziała tak moze z minute,po czym padła martwa!!! Tak jak by wykonała swoja misje i odeszła. Byłam w szoku!!!
Mineło lato i "przypadkiem" dowiedziałam sie ze jakas babeczka chce oddać za 1 zł wszystkie swoje ksiązki o tarocie. Pojechalam do niej zeby kupic. Gadka,szmatka przyznała sie ze sprzedaje,bo juz nie chce mieć nic z tarotem do czynienia! Zapytałam czemu tak nagle,co sie stało?
Powiedziała,ze byla latem na wczasach ezoterycznych i OKAZALO SIE ZE TO BYLA SEKTA!!! Nie chcieli jej stamtąd wypuscić,jakies modlitwy nad nią odprawiali! Uciekla w nocy taksówką.Potem jeszcze nekali ją telefonami,a guru był znanym tarocistom,któremu cos odbilo na łeb i stworzył sekte.
I tak mnie mucha ocaliła i od lat juz jej nie widziałam,ale dobrze ze jej nie ma,bo pojawiała sie gdy cos w moim życiu sie psuło.
Confused
Ps. Zapomniałam dodac,ze ta babeczka byla na tych samych wczasach na które ja mialam jechać.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ewa Fortuna dnia Pią 21:51, 14 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 21:57, 14 Paź 2011  
Ciacho




Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 944
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta


Oj oj oj.... Ewa.. ale historia Shocked


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Pią 23:04, 14 Paź 2011  
za_mgla
Mistrz Zmian



Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4995
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 28 razy
Skąd: Grodzisk Maz.
Płeć: Kobieta


tez mam muche, pająka i kota... mysle, ze sie dogadaja


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Sob 6:57, 15 Paź 2011  
Gość









Na pewno. Pająk zje muchę, a kot pająka i znowu będzie normalnie Wink
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Sob 7:55, 15 Paź 2011  
za_mgla
Mistrz Zmian



Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4995
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 28 razy
Skąd: Grodzisk Maz.
Płeć: Kobieta


Mirek napisał:
Na pewno. Pająk zje muchę, a kot pająka i znowu będzie normalnie Wink



hahahahaha i racja!


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Sob 8:30, 15 Paź 2011  
Gość









A tak na wesoło. Z kryzysu najlepiej wyjdzie mucha. Gówno zje, na szynkę sra i lata bez benzyny. Smile
 
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Sob 9:10, 15 Paź 2011  
IX_karta




Dołączył: 13 Maj 2011
Posty: 164
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zielone płuca polski
Płeć: Kobieta


Mirek - super Smile


Co do mojej muchy - o ile komar w pokoju to dość naturalny gość, to mucha .. Pająki pojawiają się u mnie labo z okazji zmian (chyba po to, żebym ich nie dożyła, ostanie wejście pod kołdrę skończyło się źle dla straszącego i dla mnie ) ale mucha .. ? Takiego egzemplarza jeszcze nie było. Co ciekawsze/dziwne, starałam się znaleźć w internecie jakieś tak zwane mądrości ludowe ale bezskutecznie.


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Sob 14:53, 15 Paź 2011  
MW




Dołączył: 16 Gru 2010
Posty: 829
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: warszawa
Płeć: Kobieta


Mirek napisał:
A tak na wesoło. Z kryzysu najlepiej wyjdzie mucha. Gówno zje, na szynkę sra i lata bez benzyny. Smile





hahahhaha dzięki Smile))


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Sob 14:56, 15 Paź 2011  
MW




Dołączył: 16 Gru 2010
Posty: 829
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: warszawa
Płeć: Kobieta


Ewa Fortuna napisał:
Pare lat temu,gdy mialam bardzo ciezki okres co pare dni pojawiała sie w moim domu mucha.[był srodek zimy] Siadała na mojej dloni, przechodziła sobie z dłoni na dłoń,z palca na palec,odlatywała by po chwili znów przyleciec,a po paru minutach rozplywała sie w powietrzu. Prawie słyszałam ja mówi,nic sie nie martw,to minie,będzie dobrze ktoś nad tym wszystki czuwa.
Znikneła na pare miesiecy i pojawila sie latem.
Wiadomo latem lata dużo much,ale ta byla charakterystyczna bo spacerowała po moich dłoniach.
Pewnego wieczora czytałam gazete "Wróżka". Było tam ogloszenie o wczasach ezoterycznych. Postanowilam pojechać.
Rano miałam zadzwonić, wszystkiego sie dowiedzieć i wpłacic pieniadze.
Nagle pojawila sie mucha.Byla wyjatkowo upierdliwa,bo siadala mi na twarzy na głowie,nie pozwalala czytać gazety! Zastanowilam sie co jest, bo zawsze chodzila po dloni?! Odłozyłam gazete na ziemie i ją obserwowałam. Zaczęła chodzić mi po dloni ale co chwile siadała na gazete. Nie wiem skad,ale przyszla mi mysł do głowy,ze to chodzi o cos zwiazanego z gazetą.
Wzielam gazetę w ręce,jeszcze rqaz przeczytałam ogloszenie o wczasach i nagle pomyslałam,ze moze to o to chodzi?! Moze coś z tymi wczasami duchowymi jest nie tak?! Postanowiłam ,ze nie pojade.
Mucha usiadła obok na scianie,posiedziała tak moze z minute,po czym padła martwa!!! Tak jak by wykonała swoja misje i odeszła. Byłam w szoku!!!
Mineło lato i "przypadkiem" dowiedziałam sie ze jakas babeczka chce oddać za 1 zł wszystkie swoje ksiązki o tarocie. Pojechalam do niej zeby kupic. Gadka,szmatka przyznała sie ze sprzedaje,bo juz nie chce mieć nic z tarotem do czynienia! Zapytałam czemu tak nagle,co sie stało?
Powiedziała,ze byla latem na wczasach ezoterycznych i OKAZALO SIE ZE TO BYLA SEKTA!!! Nie chcieli jej stamtąd wypuscić,jakies modlitwy nad nią odprawiali! Uciekla w nocy taksówką.Potem jeszcze nekali ją telefonami,a guru był znanym tarocistom,któremu cos odbilo na łeb i stworzył sekte.
I tak mnie mucha ocaliła i od lat juz jej nie widziałam,ale dobrze ze jej nie ma,bo pojawiała sie gdy cos w moim życiu sie psuło.
Confused
Ps. Zapomniałam dodac,ze ta babeczka byla na tych samych wczasach na które ja mialam jechać.



Ewuś, tak to jest, gdy MISTRZAMI się zwą a EGO nadęte do granic możliwości - w końcu coś się do nich takiego nisko wibracyjnego przypałęta i tak tworzą się sekty,
widzisz miałaś szczęście z tą muszką
nie dość ze uratowała Cię to jeszcze "zejście" miała niesamowite

buziol


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez MW dnia Sob 14:56, 15 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Nie 7:00, 16 Paź 2011  
za_mgla
Mistrz Zmian



Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4995
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 28 razy
Skąd: Grodzisk Maz.
Płeć: Kobieta


witam,

historie o muchach macie niesamowite, godne programu telewizyjnego.
w moim zyciu spotkalam jedna taka istotna muche.
wleciala w pajecze sieci, walczyla, bzyczala, wiec uwolnilam "sraluche", a ta zrobila wokol mnie kilka okrazen, ale jakich!!! beczki, korkociagi, albo z szoku, albo z wdziecznosci.

komar byl chamem nad chamy, chcial podpic troche mojej krwi i ciagle podlatywal, machalam raczkami, w koncu dostal. odlecial na niewielka odleglosc, rozpedzil sie i dostalam w oko!!

pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Post  - Wysłany: Nie 10:25, 16 Paź 2011  
MW




Dołączył: 16 Gru 2010
Posty: 829
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: warszawa
Płeć: Kobieta


wy mieliście owady a my szczura, który wyszedł z sedesu Smile


Post został pochwalony 0 razy
 
Zobacz profil autora
Powrót do góry  

  Forum www.polana.fora.pl Strona Główna -> ...budzący aromat kawy, zielonej herbaty, pierwsze promienie Słońca, a może w blasku Księżyca obsypanym dźwiękiem Gwiazd? Chcesz coś napisać od Siebie -> mam muchę Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Idź do strony 1, 2  Następny
   
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin